NA ANTENIE: W sportowym rytmie

Barbarzyńcy są wśród nas

Publikacja: 19.02.2019 g.16:59  Aktualizacja: 19.02.2019 g.18:26 Maciej Mazurek
"Barbarzyńcy są wśród nas. Chodzi o to, kto w tej wojnie wygra - my czy oni". To pytanie dotyczy nie tylko Polski, ale i całej Europy.
Włodzimierz Cimoszewicz - wikipedia.org
Fot. (wikipedia.org)

W maju zobaczymy, czy Parlament Europejski obroni się przed wandalami” - powiedział w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Włodzimierz Cimoszewicz, były premier i były członek PZPR, o resortowych korzeniach rodzonych. Ta wypowiedź byłego aparatczyka, który się nawrócił na europejski kosmopolityzm jest symptomatyczna dla przedstawicieli aparatu PZPR. 

Kiedyś wiążące były dla nich dyrektywy z Moskwy, teraz są z Brukseli. Stałym niezmiennym motywem jest niechęć do polskich narodowych tradycji. Cimoszewicz należy do tego segmentu społeczeństwa, które uformowało się po 1944 roku, jako społeczeństwo socjalistyczne. To społeczeństwo ma problem ze swoją legitymizacją. Korzenie to społeczeństwo ma partii komunistycznej, SB i Lidze Kobiet. Nie może zadekretować, że moment genezy to 22 lipca 1944 roku, kiedy powstał PKWN. A innych dat nadających się do budowy mitu nie ma. 

Mit musi być szlachetny. Stąd próba budowy „Ruchu 4 czerwca” i odwołanie się do najnowszej historii przedstawiciela nieistniejącej na szczęście formacji politycznej o barbarzyńskim charakterze. Na brak ideowej legitymizacji totalnej opozycji zwracał uwagę w wykładzie w Europejskim Centrum Solidarności prof, Ireneusz Krzemiński. Brak mitu założycielskiego III RP, spowodował, że środowiska narodowe odwołały się do roku 1918, co bardzo się znanemu z jadowitej niechęci do obecnie rządzących, nie podoba. Ale czy taki mit użyteczny dla totalnej opozycji jest w ogóle możliwy? 

Zabiegi wokół ECS świadczą w takich dążeniach. Chodzi o zatopienie tego, co narodowe w europejskości. Chodzi o moment nadania Polsce kierunku na Europę, który jest „uwalnianiem się” od ciężaru „ciemnoty i klerykalizmu” charakteryzujący polski naród. Czy Lech Wałęsa nadaje się na bohatera mitu? Dla ludzi pokroju Cimoszewicza jak najbardziej. Wielokrotnie porównywano Wałęsę z Piłsudskim. U bardziej zorientowanych w historii najnowszej wywołuje to tylko salwę śmiechu. Ciekawe jest użycie słowa „barbarzyńscy” przez byłego aparatczyka i premiera. Nie jest on świadom, że to słowo bardziej pasuje do wykorzenionych kosmopolitów niż do patriotów przywiązanych do idei państwa narodowego. Budowa ponad narodowej struktury wymaga stworzenia potężnej biurokracji. A biurokracja zawsze wie lepiej. Ludzie zaczadzeni ukąszeniem ideologicznym zawsze wiedzą lepiej. Aby utrzymać w stanie totalitarnego zniewolenia narody, w ZSRR powstała potężna partyjna biurokracja, która je łupiła. Teraz, gdy pojawia się pokusa budowy europejskiego państwa, jest to woda na młyn dla tych wszystkich, którzy są wykorzenieni z narodowych tradycji, którzy są z tego dumni i tak pewni siebie, że patriotów nazywają barbarzyńcami albo wandalami, ponieważ stoją oni na drodze totalnego panowania nowych biurokratów-neokomunistów..

Kto w rzeczywistości jest barbarzyńcą? To pytanie dla mnie jest retoryczne.

Maciej Mazurek
http://radiopoznan.fm/n/4OA0Ka
KOMENTARZE 6
Roman 20.02.2019 godz. 11:13
Brawo, kolejne szkolne wypracowanie w kąciku wyrównywania szans dla dzieci robitników. Fraza dnia: „nie może zadekretować, że moment genezy to 22 lipca”. Gościu. Rozumiem, że musisz pisać te propagandowe gnioty na miarę żołnierza wolności, ale może poproś jakąś koleżankę lub kolegę o korepetycje z języka polskiego? Poczytaj może trochę literatury (pamiętaj ziemkiewicz to nie literatura), jest cień szansy, że Ci się styl poprawi.
xyz 20.02.2019 godz. 09:43
Wiele lat temu biednemu prowincjonalnemu Włodkowi zrobiono wielkie nieszczęście, że wysłano go na stypendium do cywilizowanego świata. I on uwierzył w swoją mądrość, a nawet pozostał mu taki charakterystyczny angelski akcent.
Eda 19.02.2019 godz. 19:23
Do ‚notmslnego’: a obecni rządzący też tylko żłób mają na celu
Normalny 19.02.2019 godz. 18:40
Dla takich jak Cimoszewicz, pojęcie Ojczyzna niema żadnego znaczenia, dla nich ,byle gdzie ,byle z kim, ważne aby kasa się zgadzała.
MmPiast 19.02.2019 godz. 17:09
Cimoszewicz, komuch syn komucha. Jego syn w PO... i wszystko jasne.... Precz z POPISEM
pamiętliwy 19.02.2019 godz. 17:08
Towarzysz TW Carex powinien zaszyć się w swojej puszczy i już nosa nie wyściubiać.

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 14:00 15:00 16:00 17:00 19:00

POLECANE W TEJ KATEGORII

@TWITTER