NA ANTENIE: LONELY/AKON

Noc muzeów - co się działo?

Publikacja: 15.05.2011 g.01:04  Aktualizacja: 16.05.2011 g.08:45
Poznańskie muzea przeżyły oblężenie. Podczas nocy muzeów wstęp do dwudziestu trzech poznańskich instytucji kultury był bezpłatny. Największe kolejki ustawiały się do Zamku i oddziałów Muzeum Narodowego. Półtora tysiąca osób weszło w ciągu jednej godziny do Galerii Malarstwa i rzeźby, w której można oglądać ekspozycję "Plakat musi śpiewać".
muzeum narodowe noc muzeów 1 - Jacek Butlewski
Fot. Jacek Butlewski

Poznaniacy szturmowali  muzea już od samego początku trwania "Nocy muzeów". Pierwsze kolejki tworzyły się tuż po godzinie 17.00. Sporym zainteresowaniem cieszył się także zabytkowy tramwaj "M", który w nocy  woził poznaniaków po centrum miasta. Zabytkowy tramwaj kursował co pół godziny. Były też inne propozycje dla miłośników pojazdów historycznych. Samochody z czasów Polski ludowej można było oglądać w Muzeum Motoryzacji. 

Kolejka licząca kilkaset osób powstała w ciągu zaledwie kilku minut  przed wejściem na wystawę World Press Photo. Za obejrzenie tej ekspozycji trzeba było zapłacić, jednak poznaniacy nie szczędzili pięciu złotych, aby obejrzeć najlepsze fotografie prasowe świata. Poza wystawą World Press Photo wstęp na wszystkie inne ekspozycje i wydarzenia w czasie nocy muzeów był bezpłatny.

W Muzeum Narodowym w Poznaniu największym zainteresowaniem cieszyła się Galeria Malarstwa i Rzeźby. Wielu zwiedzających po raz pierwszy miało okazję obejrzeć słynny obraz Cloude'a Moneta "Plaża w Purville", który niedawno wrócił do Poznania po tym jak przed dekadą został skradziony. Poza tym niemałym zainteresowaniem cieszyła się ekspozycja "Plakat musi śpiewać".

Poznań lat 60. i 70. XX wieku w obiektywie Jerzego Unierzyskiego można było natomiast obejrzeć w Ratuszu. Znajdujące się tam Muzeum Historii Miasta Poznania było niezwykle popularne tej nocy, podobnie jak Muzeum Archeologiczne, w którym można było obejrzeć wystawę Majów wraz z towarzyszącymi jej pokazami tańców meksykańskich i latynoamerykańskich.

 Noc muzeów zakończyła się o 1.00 w nocy. Dla zwiedzających podwoje otworzyły także dwie pozapoznańskie placówki - Muzeum imienia Adama Mickiewicza w Śmiełowie i Zamek w Gołuchowie.

Inscenizacja przeprawy wojsk radzieckich przez Gwdę rozpoczęła Noc Muzeów w Pile. Potem były wykłady, prelekcje, pokazy i koncerty w muzeach i BWA. Miejski Zaklad Komunikacji zapewnił darmowy przejazd, specjalnie uruchamiając dwie linie. O godz. 17 na bulwarach w centrum miasta grupy rekonstrukcyjne odtworzyły przeprawianie się wojsk radzieckich przez rzekę. To bardzo prawdopodobna sytuacja sprzed 66 lat, bo oddziały niemieckie wycofując się z ówczesnej twierdzy Schneidemuhl zburzyły mosty na Gwdzie.

W Staszicówce były wykłady o Stanisławie Staszicu i koncert zespołu jazzowego, w Muzeum Okręgowym - prelekcja o najstarszych drogach, czyli prehistorycznych szlakach w regionie. Wiedzę o malarstwie, teatrze, sztuce wykorzystania światła można było zdobyć w BWA, a Pilski Dom Kultury o 1.00 w nocy - już po wizytach w muzeach - zaprosił na film Charlie Chaplina "Brzdąc".

Mieszkańcy Leszna i Gostynia mogli skorzystać oferty "Nocy muzeów". W grodzie nad Kanią była to pierwsza taka akcja. W muzeum okręgowym w Lesznie można było udać się w podróż w przeszłość z przewodnikami. Była też wystawa pamiątek po Janie Pawle II. O 22.00 była nocna wizyta w lapidarium, czyli historia zapisana w kamieniach. Można było też zwiedzać zabytkową wieżę ciśnień. W Gostyniu było mi.n. nocne zwiedzanie bazyliki połączone z prezentacją unikalnych eksponatów i koncertem w klasztornym wirydarzu.

http://radiopoznan.fm/n/
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 15:00 16:00 18:00 19:00 20:00

@TWITTER