NA ANTENIE: SING SING (2019)/KATARZYNA ZAK

Bezdomny "Dexter" zachęca do skorzystania z ogrzewalni

Publikacja: 02.12.2019 g.16:48  Aktualizacja: 02.12.2019 g.16:54 Jacek Butlewski
Ponad 1000 ludzi w Poznaniu z niepokojem patrzy na termometr. Właśnie tylu jest bezdomnych, którzy często koczują pod gołym niebem albo na dworcu.

Ostatnie noce bywały bardzo zimne, dlatego w schroniskach przybywa ludzi. "Warto skorzystać z pomocy np. Ogrzewalni. Ci, którzy nocują na dworcu muszą pić i kraść, żeby tam przeżyć" - mówi Dexter, który nie chciał wypowiadać się pod własnym nazwiskiem. Dachu nad głową nie ma od dwóch lat i zachęca wszystkich bezdomnych, by tak jak on, próbowali coś zmienić w swoim życiu, na przykład przychodząc do Ogrzewalni przy ul. Krańcowej w Poznaniu.

Chodzi o to, żeby się ogarnąć. Ludzie [pracodawcy] zawsze lepiej patrzą, jeśli człowiek jest umyty, zadbany, ogolony. Tam na PKP [poznańskim dworcu kolejowym] przeważnie są ludzie nieogoleni, uzależnieni od alkoholu. Żeby tam zasnąć muszą wypić - bądźmy szczerzy. Żeby tam wytrzymać, to przeważnie są napici, żebrzą, kradną. Niektórzy chowają się po dziuplach i zaczynają się choroby - np. świerzb.

W Ogrzewalni od kilku dni jest większy ruch. Schronienie znaleźć tu może 47 bezdomnych, ale możliwe są dostawki. Większy ruch także w poznańskich schroniskach m.in. na Michałowie. W całym Poznaniu jest nieco ponad 1000 bezdomnych. Przybywa obcokrajowców.

Jacek Butlewski Jacek Butlewski
http://radiopoznan.fm/n/qRclgj
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 18:00 19:00 20:00 21:00 22:00

@TWITTER