NA ANTENIE: Studio nadawczo-odbiorcze

Dlaczego Polacy tyją? Co jeść?

Publikacja: 17.06.2011 g.12:20  Aktualizacja: 17.06.2011 g.16:12
Szczupły, zdrowy wygląd ciągle jest w modzie. Pytanie czy to moda, czy zwycięstwo rozsądku? Tyjemy dlatego, że jemy coraz mniej zdrowo i mało się ruszamy. Na stół trafia coraz więcej produktów przetworzonych, gotowych. W domu rzadziej się gotuje, coraz częściej zamawiamy jedzenie "na telefon" lub jemy "na mieście". Coraz popularniejsze bart typu fast food sprawiają, że tyje też młodzież. Co prawda zwyczaje żywieniowe zaczynają się zmieniać, ale bardzo powoli.
drożdżówki - festiwal dobrego smaku - Wojciech Chmielewski
Fot. Wojciech Chmielewski

Gdy zbliża się lato, wielu z nas rozpoczyna walkę ze zbędnymi kilogramami, które przybywają najczęściej zimą. Nie chcemy pokazywać się na plaży z wałeczkami tłuszczu w okolicach pasa. Co zrobić, żeby zlikwidować nielubiane fałdki skutecznie i bez szkody dla zdrowia? Które metody odchudzania są najlepsze? Dlaczego tak trudno utrzymać idealną wagę?

W marcu tego roku TNS OBOP przeprowadził ogólnopolskie badanie "Polki o odchudzaniu ". Przepytano blisko 600 pań w wieku powyżej 15 lat. Z badania wynika, że najczęściej podawaną przyczyną problemów z wagą jest słabość do słodyczy (35%), a w dalszej kolejności: brak ruchu (27%), podjadanie między posiłkami (26%) i nieregularne jedzenie (23%). Brak ruchu też wpływa na wzrost masy ciała. Do otyłości, a w konsekwencji do wielu różnych chorób, prowadzi także "siedzący tryb życia", spędzanie wielu godzin w samochodzie, przed telewizorem albo komputerem. Jeżeli do tego sięgamy po przekąski, to jest bardzo źle.

Najgorzej jest, gdy zimą pozwoliliśmy sobie na przybranie na wadze, a wiosną gwałtownie chcemy zgubić kilogramy. - Odchudzanie okazjonalne, skokowe - to bardzo zły sposób - mówi Radosław Ignatow, specjalista zajmujący się odchudzaniem. Ile wysiłku potrzeba aby skutecznie osiągnąć wymarzoną figurę? Czy mają Państwo własne metody odchudzania?

Żeby się skutecznie odchudzić, trzeba przede wszystkim cierpliwości i ciężkiej pracy nad sobą. Można odzyskać szczupłą figurę, ale trzeba do tego silnej woli. Około 60 kilogramów wagi stracił poznański radny miasta - Norbert Napieraj. Jak wyglądała jego walka ze zbędnymi kilogramami?

Czy trzeba walczyć z kilogramami za wszelką cenę? Rozpaczliwe sięganie po "diety cud"i inne wspaniałe metody może być groźne. W internecie aż roi się od ogłoszeń o różnych specyfikach, gwarantujących szybki, spektakularny spadek wagi. To jednak często może skończyć się pobytem w szpitalu - mówi doktor Dorota Klimaszyk, toksykolog ze szpitala im. Raszei w Poznaniu. Jak skutecznie się odchudzać i jak potem utrzymac wymarzoną wagę? Cudów nie ma. - To efekt wytrwałości, samozaparcia i stałej kontroli -  a dokładnie stała dieta i regularny sport - mówi fizjoterapeutka dr Monika Stefaniak z poznańskiego AWF.  

23% Polek uważa, że główną przyczyną ich problemów z wagą jest nieregularne jedzenie. Jemy nieregularnie, co powoduje brak stałego poziomu cukru we krwi. Dlatego też w krytycznym momencie,  przy spadku cukru, sięgamy po najszybsze paliwo, czyli słodycze lub słone przekąski. Podjadanie to jedna z poważnych przyczyn, która utrudnia skuteczną walkę ze zbędnymi kilogramami. Dlatego - jedzmy świadomie!

Czy mają Państwo swoje sposoby na odchudzanie? A może są niepotrzebne, bo wystarczy zdrowo się odżywiać? Co jeść, by być szczupłym i zdrowym przez cały rok, a nie tylko latem? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.

http://radiopoznan.fm/n/
KOMENTARZE 9
hetman 24.06.2011 godz. 13:41
No cóż Doroto...jak widać ,wielu ludzi znajduje wiele usprawiedliwień,by nic ze sobą nie robić.Takie samooszukiwanie sie dotyczy najczęściej ; obżarstwa,lenistwa,palenia i alkoholu.
cz'ytacz 17.06.2011 godz. 23:02
Może znowu niezrozumiale się wyrażę (bo jestem zmęczony),ale postaram napisać o czynnikach które są NIEZDROWE i SZKODLIWE .A przedewszystkim kto każe nam żyć niezdrowo?.Filozofia pieniądza jaka rozpanoszyła się w normalnym funkcjonowaniu człowieka ,spowodowała że człowiek goni,a właściwie ucieka przed jakimś drapieżnikiem .Przez to jest zestresowany i byle co je;szybko to je; i ucieka jak zając ... .A przecież nie jest zającem i trawą się nie żywi (ale na to wygląda w takim trybie życia,jakby skubał w pośpiechu byle co ...).Coś i ktoś taki tryb życia nam serwuje,na który zezwalamy i się zgadzamy ... .Zastanawiam się też nad tym dlaczego kilogram warzyw np z marketowej chłodziarki kosztuje tyle co kilogram kurczaka (,lub różnice niewiele się różnią ...?).Czyżby kurczak zjadał kilogram warzyw ,by jemu powiększyła się waga o ten kilogram?.No niestety ktoś serwuje nam taką politykę i to bardzo sprytnie ...,bo mięso to białko potrzebne do regenerowania się po i w ciężkiej pracy fizycznej i energia z tego tłuszczu też potrzebna do spalania się w pracy fizycznej .Dla pozostałych to jest balast i szkoda dla ich organizmów ,kiedy nie wykorzystują energii zawartej w nadmiarze "wysokogatunkowego" pożywienia ...
dorota 17.06.2011 godz. 17:40
Kochani!
Zanim zaczniecie się katować dietami-cud i tzw.zdrową żywnością przyjmijcie do wiadomości , że tego co Wam pisane nie ominiecie - i nie mam tu na myśli "zapisu w gwiazdach" i innych dupereli tylko poważną naukę , konkretnie jej dział zwany GENETYKĄ .Popatrzcie na swych przodków . Szczupli?W sam raz?Otyli?
Wasza skłonność do tycia lub jej brak to zapis w spirali życia - DNA.
Pomyślcie - czy lepiej być szczęśliwym i najedzonym,czy wiecznie głodnym , smutnym , z obłędem w oczach liczącym kalorie nieszczęśliwym człowiekiem. Naprawdę życie jest zbyt krótkie , by spędzać je na obsesyjnym myśleniu o pożywieniu!
A genów i tak nie oszukacie!
"Mamusię oszukasz, tatusia oszukasz , ale życia nie oszukasz"
Oczywiście zachowania prozdrowotne-jak najbardziej,ale wszystko z głową.W końcu po coś ona jest,nie musi służyć tylko za zakończenie szyi.A co do żywności oferowanej przez sklepy , reklamowanej jako zdrowa,bez konserwantów i cholesterolu - zapomnijcie o uczciwości tych,którzy ją produkują - mam tu na myśli produkcję tzw.przemysłową.Radzę rozejrzeć się po okolicy - najlepiej w trakcie rowerowej przejażdżki -i spróbować,np.serka sołtysowej z Lipnicy ,kurczęcia podwórkowego,owoców z sadu daleko od szosy itd.Przyjemne z pożytecznym.I jakby parę gram ubyło, i jakby lepiej na duszy.......POZDRAWIAM WSZYSTKICH!
hetman 17.06.2011 godz. 13:31
Popieram Zenka ! Dieta "nż" to fajna opcja. Zwróciłbym tez waszą uwagę na unikanie śmieciowego jedzenia,czyli taniej pulpy w plastikowych flakach udających wędliny ,oraz napakowanego chemią innego taniego badziewia. wskazana wnikliwa lektura składu produktu.
Jan 17.06.2011 godz. 13:29
Mięso białe drobiowe tak zachwalane jako lepsze od czerwonego przyśpiesza tycie.Drób jest karmiony intensywną paszą umożliwiającą szybkie przybieranie na wadze i te szkodliwe składniki pozostają w mięsie
Paweł 17.06.2011 godz. 12:50
Ludzie więcej ruchu, ruszać się i wara od komputera, do poniedziałku
Katarzyna 17.06.2011 godz. 12:45
można jeść wszystko, tylko z rozsądkiem.

Jeśli ktoś gwałtownie chudnie bez stosowania diety lub tyje, to powinien iść do lekarza, bo to może być choroba tarczycy, cukrzyca, albo inne choroby.
Zenek 17.06.2011 godz. 12:43
Najlepsza dieta? ŻM! Żreć mniej! Polecam! Zawsze działa!
Katarzyna 17.06.2011 godz. 12:41
trzeba tez uważać z produktami typu light, bo takie produkty może nie zawierają cukru, ale za to mają różne sztuczne substancje słodzące, a te nie wpływają dobrze na organizm. Już lepiej zjeść trochę cukru, niż te wszystkie sztuczne słodziki

Ikona email - Radio Poznań internet@radiopoznan.fm Ikona telefon - Radio Poznań 61 865 46 54

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 09:00 10:00 11:00 12:00 13:00

@TWITTER