NA ANTENIE: Mała czarna

Ginekolog na oddziale ortopedycznym? Poseł komentuje

Publikacja: 29.12.2017 g.18:02  Aktualizacja: 29.12.2017 g.18:06 Michał Jędrkowiak
Nowoczesna krytykuje propozycję ministra zdrowia, aby lekarz mógł pracować na kilku szpitalnych oddziałach.
Rucinski Marek - marekrucinski.pl
Fot. (marekrucinski.pl)

Lekarz byłby kierowany tam, gdzie akurat byłby potrzebny. Poznański poseł Nowoczesnej Marek Ruciński, który sam jest lekarzem, pomysł ocenia źle. - To zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów - uważa parlamentarzysta.

- Nie wyobrażam sobie, żeby od nowego roku lekarz ginekolog dyżurował jednocześnie na swoim oddziale i na przykład na oddziale takim, jaki ja prowadzę, urazowo-ortopedycznym. Taki pomysł mógł być możliwy w dwudziestoleciu międzywojennym, kiedy technologia i wiedza medyczna była znacznie mniejsza i jeden lekarz mógł dyżurować na trzech oddziałach - komentuje Ruciński. 

Pomysł ministra zdrowia ma złagodzić efekty braków kadrowych w szpitalach. Wielu lekarzy wypowiada bowiem tak zwane klauzule opt-out, które dają możliwość pracy ponad standardowy wymiar 48 godzin tygodniowo. Szpitale będą musiały tak skonstruować grafiki dyżurów, żeby pacjenci mieli zapewnioną odpowiednią opiekę.

Michał Jędrkowiak
http://radiopoznan.fm/n/jYHhQF
KOMENTARZE 2
Biały personel 02.01.2018 godz. 19:35
Konstanty Radziwiłł powinien teraz szybko przepchnąć legalizację eutanazji. Lekarz, który uśmierci ludzi będzie miał argument do obrony. OIOM odnotuje największą umieralność, pod osłoną prawa do godnej śmierci pacjenta na jego życzenie. Minister rozwiąże kilka problemów jednocześnie. Problem braku lekarzy i beznadziejnej sytuacji ZUS. Zawsze więcej kasy, gdy potencjalny świadczeniobiorca odchodzi. ZUS zaoszcędzi na wypłatach dla lekarzy orzeczników, którzy nie będą już tak potrzebni, kosztach dojazdów chorych na komisje, rehabilitacjach w ramach prewencji, których zadaniem priorytetowym jest udowodnić pełny powrót do zdrowia i całkowitą gotowość ubezpieczonego do pracy. Największą oszczędnością ZUS będą świadczenia zatrzymane w kasie. Dzięki temu ZUS zachowa wypłacalność emerytur, będących kolejnym problem państwa w ostatnich miesiącach.
Poznanianka 30.12.2017 godz. 21:38
Panie Radziwiłł może już DOŚĆ TYCH PANA EKSPERYMENTÓW!!!To jest niebezpieczne dla pacjentów!!Nie komfortowe dla dyżurujących pielęgniarek!!!I wreszcie kompletnie pozbawione sensu co mi na neurologii pomoże dyżurny chirurg???

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 06:00 07:00 08:00 09:00 10:00

@TWITTER