NA ANTENIE: Transmisja II połowy meczu Lech Poznań-Pogoń Szczecin
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Nad zabytkowym kapitanatem powstaną apartamenty

Publikacja: 08.12.2023 g.19:45  Aktualizacja: 08.12.2023 g.19:51 Krzysztof Polasik
Poznań
"Być może dzisiaj zapadłyby inne decyzje" - tłumaczą się urzędnicy. Proxin Development zamierza wybudować ośmiopiętrowy apartamentowiec, niemal połączony i częściowo sięgający nad nieduży budynek kapitanatu. Zabytek to ostatnia pozostałość portu rzecznego na poznańskich Garbarach z początku XX wieku.
kapitanat - Wojtek Wardejn - Radio Poznań
Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

Projekt krytykują mieszkańcy i społecznicy. Tomasz Dworek z Rady Osiedla Stare Miasto mówi wprost o patodeweloperce.

To jest grzmot, który w tym miejscu nie powinien się w ogóle pojawić. Ten deweloper powinien dostać medal za maksymalne wyciśnięcie z małej działki zysków. Ten budynek będzie toksyczny w stosunku do otoczenia, przy nim nie będzie się można legalnie zatrzymać. Kwestie doświetlenia mieszkań w sąsiedztwie to też będzie dramat. Gdzie jest zieleń? W ogóle cały ten fyrtel jest zawłaszczony przez deweloperów, a to jest kolejny przykład patologii deweloperskiej

 - mówi Tomasz Dworek.

Trzy lata temu prace przy inwestycji zostały wstrzymane, ponieważ robotnicy zburzyli zabytkowy mur portowy. Konserwator zabytków nałożył karę w wysokości 50 tysięcy złotych i nakazał jego odbudowę. Inwestor ostatecznie odsprzedał inwestycję obecnemu deweloperowi.

W zeszłym roku konserwator i nadzór budowlany pozwolili na wznowienie prac.Zastępca dyrektora w Biurze Miejskiego Konserwatora Zabytków, Jacek Maleszka, zdaje sobie sprawę z kontrowersji wokół projektu. Nie widzi jednak możliwości zmiany zakresu inwestycji.

Ta decyzja o warunkach zabudowy została wydana po raz pierwszy w 2012 roku, czyli ponad 11 lat temu. Być może dzisiaj zapadłyby inny decyzje, niż wówczas zapadały, ale wszystkie organy, zarówno Miejski Konserwator Zabytków, jak i Wydział Urbanistyki i Architektury tamtą decyzją były związane, to znaczy teraz nie mogły zmienić parametrów. Te parametry wysokościowe czy wielkościowe zostały wówczas określone

 - mówi Jacek Maleszka.

Gdyby urzędnicy teraz zablokowali budowę apartamentowca w projektowanych wymiarach, deweloper mógłby się odwołać i według Jacka Maleszki wygrałby sprawę w sądzie. W przypadku pomniejszenia projektu, inwestor prawdopodobnie walczyłby o odszkodowanie za stracone zyski. Planowany budynek ma zmieścić 76 mieszkań o wysokim standardzie. Powstanie w odległości 200 metrów od Warty i niespełna kilometra od Starego Rynku w Poznaniu.

http://radiopoznan.fm/n/8nww3H
KOMENTARZE 0