NA ANTENIE: W MOIM OGRODZIE/DAAB
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Rocznica Czerwca '56. "Świt nadziei po mrokach stalinowskiej nocy"

Publikacja: 28.06.2022 g.08:01  Aktualizacja: 29.06.2022 g.12:49 Magdalena Konieczna
Poznań
Dokładnie o szóstej rano zawyła syrena w Zakładach Cegielskiego - o tej godzinie rozpoczęły się w Poznaniu obchody 66. rocznicy powstania robotników.
obchody uroczystości czerwiec 56 - Leon Bielewicz - Radio Poznań
Fot. Leon Bielewicz (Radio Poznań)

Uczestnicy uroczystości zebrali się przed Fabryką Pojazdów Szynowych. To stamtąd 28-ego czerwca 1956-ego roku ruszył pochód robotników. Dziś znów, tym razem z ust rekonstruktorów, padły słowa z jakimi szli protestujący - "Boga, wolności i chleba".

Prezes Zakładów Cegielskiego Krzysztof Laskowski mówił, że te wartości są cały czas aktualne.

Przez 66 lat nic de facto się nie zmieniło. To są wartości, niezmienne wartości, które są z nami i mam nadzieję, że zawsze będą. Dziś również walczymy o chleb, bo wiemy, że sytuacja przed nami nie jest łatwa. Walczymy o wolność w sposób szczególny, bo z naszymi przyjaciółmi z Ukrainy.

Przed tablicą upamiętniającą robotników delegacje złożyły kwiaty.

Pamięta się prawie wszystko. Wtedy miałem dokładnie 17 lat. Zwróciłem swoje kroki na Kochanowskiego ze względu na to, że mieszkałem na Jeżycach i tak się to zaczęło. Potem rozbrajanie komisariatów, aresztowania.

- mówił przewodniczący Związku Powstańców Poznańskiego Czerwca Niepokonani Andrzej Sporny.

W uroczystościach uczestniczyli: posłowie, przedstawiciele władz miasta i województwa, kombatanci, harcerze oraz pracownicy Zakładów Cegielskiego.

Poseł PiS Bartłomiej Wróblewski mówił podczas uroczystości, że protest robotników został krwawo stłumiony przez władzę komunistyczną. Zginęło kilkadziesiąt osób, kilkaset zostało aresztowanych, tysiące represjonowano, ale to wydarzenie dało początek nowemu etapowi walki o wolną Polskę.

Obchody 66. rocznicy poznańskiego Czerwca potrwają do późnego popołudnia - główne odbędą się przed Pomnikiem Poznańskiego Czerwca.

Do południa delegacje składają kwiaty w całym mieście - w miejscach upamiętniających bohaterów poznańskiego powstania.

"Zapominamy, że Poznański Czerwiec '56 nie ma tylko znaczenia lokalnego, ale ma znaczenie szersze w ujęciu geopolitycznym" - mówi dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Poznaniu dr Rafał Reczek.

To wyjątkowe wydarzenie musimy też rozpatrywać z punktu widzenia jeszcze jednego ważnego elementu, czyli tego pierwszego kroku do wolności, obrazowo możemy powiedzieć, tego pierwszego wyciągnięcia cegły w tym murze komunistycznym. Potem mamy Marzec '68, Grudzień '70, Czerwiec '76, Solidarność, stan wojenny. To są wszystkie ważne rzeczy, które rozpoczęły się tutaj u nas w Poznaniu

 - mówi dr Rafał Reczek.

Instytut Pamięci Narodowej cały czas prowadzi śledztwo w sprawie Poznańskiego Czerwca. Postępowanie właśnie zostało przedłużone, ale jak zapewnia dyrektor IPN w Poznaniu dr Rafał Reczek, pod koniec roku można się spodziewać jego finału.

Tam oskarżeń nie będzie. W takim wymiarze wynikającym z takiego naszego poczucia sprawiedliwości, to jest to zawód. Natomiast każdy taki krok, każde takie postępowanie prokuratorskie ono też pewne rzeczy naświetla, ustawia w innym kontekście. Z mojej osobistej perspektywy w tych wszystkich postępowaniach, które są prowadzone przeciwko zbrodniom komunistycznym, tu nie chodzi o to, żeby fizycznie kogoś skazać, bo to jest bardzo trudne, ale żeby jednoznacznie pokazać po czyjej stronie była prawda. My to wiemy, że ona była po stronie tych, którzy protestowali

 - mówi dr Rafał Reczek.

Poznańskie powstanie zostało krwawo stłumione przez wojsko i milicję. Zginęło kilkadziesiąt osób. Setki zostały aresztowane, tysiące osób represjonowane.

Główne uroczystości 66. rocznicy Poznańskiego Czerwca rozpocznie msza w kościele dominikanów, po niej uroczystości przed Pomnikiem Poznańskiego Czerwca.

Nazwiska poległych robotników wybrzmiały dziś przed pomnikiem ofiar Poznańskiego Czerwca 56. W 66. rocznicę poznańskiego powstania odczytano Apel Poległych. Uroczystość odbyła się na ulicy Kochanowskiego, gdzie odbyły się największe walki i gdzie stoi pomnik poległych. W walkach o gmach Wojewódzkiego Urzędu Bezpieństwa brał udział Włodzimierz Marciniak...

28 czerwca, kiedy rozpoczęła się bitwa między urzędem a nami, po trzech dniach walki zostałem aresztowany. Przyrzekłem sobie wtedy w celi, mimo odniesionych ran, że pomnik w tym miejscu musi powstać i powstał

 - dodał Włodzimierz Marciniak.

Ja wiem, że to jest nasze święto, ja tu obok mieszkam. Przechodziłam ulicą i kiedy zobaczyłam, że jest Apel Poległych, to stwierdziłam, że warto zatrzymać się na chwilę

 - mówili mieszkańcy, którzy dołączyli do uroczystości przed pomnikiem.

Obchody 66. rocznicy poznańskiego Czerwca potrwają do późnego popołudnia - główne odbędą się przed Pomnikiem Poznańskiego Czerwca po mszy, która o 17:00 zostanie odprawiona w kościele Dominikanów. Wcześniej odbędzie się jeszcze rocznicowa uroczystość przed bramą główną Zakładów Cegielskiego.

Obchody 66. rocznicy Czerwca 56' przed Bramą Zakładów HCP w Poznaniu. To właśnie m.in. z tego miejsca ruszali robotnicy, którzy w 1956 roku wyrazili swój sprzeciw wobec władz.

Na początku uroczystości zawyły syreny, uczestnicy odśpiewali też hymn państwowy. List od prezydenta Andrzeja Dudy przeczytał prezydencki minister Andrzej Dera.

Poznański Czerwiec 1956 roku, słusznie nazywany Powstaniem Poznańskim ze względu na skalę sprzeciwu na zawsze zapisał się w naszej historii jako świt nadziei po mrokach stalinowskiej nocy. Jako przełomowy krok na rodu na drodze do wojnej Polski.

Wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśnewski przypomniał, że popularyzować wiedzę o Powstaniu mają Nagrody Stuk '56.

Dziękuję państwu, że przybyliście dzisiaj w to miejsce. Dziękuję kombatantom Czerwca za ich niezwykłe czyny, świadectwo i niezawodną obecność. Tutaj jest miejsce związane z naszą poznańską tożsamością. Wczoraj odbyła się gala nowej nagrody - Stukot '56, która nazwą nawiązuje do charakterystycznego dźwięku. Był na tyle mocny, że rezonuje w naszych duszach do dziś. Dlatego chcemy rozwijać przesłanie Czerwca, akcentując jego żywy wymiar w teraźniejszości

 - mówił Mariusz Wiśniewki.

Główne obchody po 18:00 przy Poznańskich Krzyżąch. Wcześniej o 17:00 msza św. w Kościele oo. Dominikanów.

Na placu Mickiewicza, przy Poznańskich Krzyżach, miały miejsce główne obchody 66. rocznicy Czerwca '56. Uczestniczyli w nich kombatanci, ich rodziny, wojsko, samorządowcy i zwykli poznaniacy.

Gospodarz wydarzenia, prezydent Jacek Jaśkowiak powiedział, że odwaga bohaterów jest dla nas dzisiaj inspiracją, tak bardzo potrzebną.

Stosunkowo niedaleko stąd toczy się prawdziwa, okrutna wojna, z paranoicznych pobudek. Tym pobudkom, w których imię napadnięto na Ukrainę, też mówimy "nie". Nie ma i nie będzie zgody na ślepy nacjonalizm, karmiący się cudzym istnieniem, głodny cudzej ziemi i wolności. Jakiekolwiek jest jego imię - Rosja, czy inne, musimy się mu przeciwstawić

 - mówił Jacek Jaśkowiak.

Prezydent dodał, Poznań - miasto wolności powinno stać się domem Ukraińców, którzy uciekli przed wojną. Zapewnił, że pamiętając o bohaterach Czerwca, nie zapominamy o walce Ukraińców.

Przewodniczący wielkopolskiej Solidarności Jarosław Lange powiedział, że tak jak robotnicy Czerwca walczyli o wolność, tak dziś, o wolność, z karabinem w ręku, walczą Ukraińcy.

My w Polsce żyjemy w kraju wolnym, ale ta wolność ma jeszcze drugi wymiar, który dla Polaków tutaj żyjących w Poznaniu i Wielkopolsce ma szczególne znaczenie. Mówię tu o zagospodarowaniu wolności - to zagospodarowanie wolności jest zadaniem dla każdego z nas

 - mówił Jarosław Lange.

Dodał, że w dziedzinie pomocy Ukrainie, możemy być dumni z naszego zagospodarowania naszej wolności.

http://radiopoznan.fm/n/BKwpSJ
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 07:00 09:00 11:00 12:00 13:00

@TWITTER