NA ANTENIE: SERCE NIE SLUGA (2018)/ANIA DABROWSKA

W Kaliszu CBA zatrzymało byłego szefa policji [AKTUALIZACJA]

Publikacja: 16.05.2018 g.17:55  Aktualizacja: 16.05.2018 g.23:18
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli w środę rano do domu byłego Komendanta Głównego Policji Zbigniewa M. w Kaliszu.
zatrzymanie kalisz cba krzysztof maj - CBA
Fot. (CBA)

Trwa przeszukanie mieszkania. Później były szef policji ma zostać przewieziony na przesłuchanie do podkarpackiego oddziału Prokuratury Krajowej w Rzeszowie.

 - Funkcjonariusze z gdańskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dziś 3 osoby, to m.in. były komendant główny policji oraz dwaj byli funkcjonariusze CBA. W tej chwili trwają czynności, nasi funkcjonariusze przeszukują ich mieszkania. Zatrzymane osoby trafią do prokuratury w Rzeszowie. Tam usłyszą zarzuty - mówi rzecznik CBA Temistokles Brodowski.

Według nieoficjalnych informacji zarzuty mają charakter urzędniczy, dotyczą przekroczenia uprawnień. Dwaj byli funkcjonariusze zostali zatrzymani pod Katowicami i pod Kielcami.

Zbigniew M. służbę w policji rozpoczął w 1996 roku. Był m.in. wiceszefem Centralnego Biura Śledczego oraz zastępcą komendanta wojewódzkiego Policji w Gdańsku ds. kryminalnych. Był m.in. koordynatorem i twórcą struktur Centralnego Biura Śledczego Policji, tworzył zespół ds. uprowadzeń, współtworzył algorytm działań policji w sytuacjach kryzysowych. 

W grudniu 2015 r. został powołany przez premier Beatę Szydło na stanowisko komendanta głównego Policji. Dwa miesiące później z niego zrezygnował. Tłumaczył wówczas, że złożył rezygnację, by nie obciążać całej formacji, a jako powód podał przygotowywaną wobec niego prowokację byłych funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych.

Dzisiejsze zatrzymanie przez CBA ma związek z prowadzonym przez Prokuraturę w Rzeszowie postępowaniem w jego sprawie.

AKTUALIZACJA, godz. 9:50

Zatrzymany były komendant policji Zbigniew M. miał być kandydatem Kukiz '15 na prezydenta Kalisza. Poseł Kukiz '15 Jerzy Kozłowski nie wyklucza, że akcja CBA może mieć z tym związek. Poseł samej akcji CBA komentować nie chce, ale powiedział nam, że za kilka dni będzie chciał się z M. spotkać

- Ja też mogę mieć pogląd albo przypuszczenie, że właśnie to, iż byliśmy zainteresowani, poskutkowało takimi działaniami służb. Ja też tak mogę uważać. Jestem bardzo ostrożny, bo to różnie może być, ze akurat ta kandydatura wzbudziła jakieś niepokoje - mówi Kozłowski.

Według posła należy poczekać kilka dni, żeby zobaczyć "co z tej akcji wyniknie". 

W środę rano funkcjonariusze CBA weszli do domu byłego komendanta policji Zbigniewa M.. Posesja została otoczona przez agentów. Jak powiedział Radiu Poznań rzecznik CBA Temistokles Brodowski po przeszukaniu mieszkania były szef policji ma zostać przewieziony na przesłuchanie do podkarpackiego oddziału Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. Według nieoficjalnych informacji mają mu zostać postawione zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień.

AKTUALIZACJA, godz. 12:00

Przed godziną 11:00 agenci CBA zabrali Zbigniewa M. na przesłuchania do Rzeszowa. Jego żona Beata Maj uważa, że sprawa ma wymiar polityczny i jest związana z zamiarem kandydowania jej męża na prezydenta Kalisza. Dopytywana o to, kto mógłby stać za akcją CBA, nie potrafiła powiedzieć. Całą akcję nazwała "skandalem".

AKTUALIZACJA, godz. 19:00

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro mówił podczas konferencji prasowej, że zatrzymanie byłego Komendanta Głównego Policji Zbigniewa M. było konieczne ze względu na obawę matactwa. Wraz z byłym komendantem Zbigniewem M. zatrzymano dwóch byłych dyrektorów delegatur CBA w Łodzi i Poznaniu.

Minister podkreślał, że była to uzasadniona decyzja o zatrzymaniu.

- Oficerowie CBA uważali, że zachodzi niebezpieczeństwo matactwa i kontaktu pomiędzy tymi osobami oraz ustalenia wspólnej wersji wydarzeń, gdyby doszło do skierowania zawiadomienia - wyjaśniał Zbigniew Ziobro.

Minister sprawiedliwości podkreślił, że bardzo duże znaczenie w śledztwie ma dokładna weryfikacja zgromadzonych dowodów, zwłaszcza tych niejawnych. 

Zbigniewowi M. oraz dwóm byłym dyrektorom delegatur CBA zostaną przedstawione zarzuty dotyczące m.in. ujawniania informacji z prowadzonych postępowań karnych oraz planowanych działań.

Nadzór nad dochodzeniem sprawuje Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Rzeszowie.

Danuta Synkiewicz/Michał Jędrkowiak/ IAR

http://radiopoznan.fm/n/QD8adu
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 19:00 21:00 06:00 07:00 08:00

@TWITTER