NA ANTENIE: Z SOBOTY NA NIEDZIELE (2021)/KASKA SOCHACKA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

W Poznaniu dziś oficjalne otwarcie skweru Marii i Lecha Kaczyńskich

Publikacja: 21.10.2021 g.06:09  Aktualizacja: 21.10.2021 g.15:53 Adam Michalkiewicz
Poznań
Na uroczystość został zaproszony prezes Prawa i Sprawiedliwości, ale nie potwierdził udziału. Zgodnie z decyzją poznańskich radnych, para prezydencka patronuje skwerowi niedaleko pomnika Armii Poznań w centrum miasta. Lech i Maria Kaczyńscy zginęli tragicznie w katastrofie Smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku.
lech kaczyński maria kaczyńska - Krzysztof Sitkowski/KPRP
Fot. Krzysztof Sitkowski/KPRP

- Współorganizatorem dzisiejszych uroczystości jest wojewoda wielkopolski - mówi jego rzecznik Tomasz Stube.

Otwarcie skweru poprzedzi uroczysta msza w kościele Najświętszego Zbawiciela przy ul. Fredry w Poznaniu. Po niej delegacje złożą kwiaty pod pomnikiem  Armii Poznań. Uroczystość uświetni przelot samolotu akrobacyjnego Grupy Żelazny oraz występ Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych.

Uroczystości przy skwerze rozpoczną się o godzinie 14.00. Wezmą w nich udział między innymi sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera czy wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk.

O upamiętnieniu Marii i Lecha Kaczyńskich w czerwcu zdecydowali poznańscy radni. Rękę za tym projektem podnieśli radni PIS oraz większość członków klubu Koalicji Obywatelskiej. Pomysł poparł również prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak z PO. "Jeśli chcemy miasta otwartego, w którym każdy będzie czuł się dobrze, musimy akceptować różnorodność poglądów" - pisał w mediach społecznościowych Jacek Jaśkowiak zachęcając radnych do poparcia uchwały.

 

"Skwer jest otwierany po wielu latach starań, rozmów i dyskusji o tym, czy jest miejsce dla Lecha Kaczyńskiego, dla pary prezydenckiej w Poznaniu" - mówiła w porannej rozmowie Radia Poznań przewodnicząca Klubu Radnych PiS Klaudia Strzelecka.

Przez wiele lat okazywało się, że nie ma takiej możliwości, żeby jakiekolwiek upamiętnienie w przestrzeni publicznej się dla pary prezydenckiej znalazło, więc oczywiście jest to wielka radość i satysfakcja, że udało nam się uchwalić chociażby właśnie skwer imienia pary prezydenckiej, chociażby w ten sposób kawałek przestrzeni w Poznaniu przekazać właśnie, żeby o nich pamięć też dla osób, dla których para prezydencka i prezydent Lech Kaczyński był bardzo ważnym politykiem, bardzo ważną osobą tworzącą wolną Polskę, żeby taka przestrzeń i takie upamiętnienie było

 - mówiła Klaudia Strzelecka.

 

Poniżej pełny zapis rozmowy:

Roman Wawrzyniak: Dzisiaj oficjalna uroczystość odsłonięcia skweru. Czy pani czuje satysfakcję i radość?

Klaudia Strzelecka: Oczywiście, że tak. Przecież to wiele lat starań, rozmów i dyskusji, czy jest miejsce dla Lecha Kaczyńskiego, dla pary prezydenckiej w Poznaniu. Przez wiele lat okazywało się, że nie ma takiej możliwości, żeby jakiekolwiek upamiętnienie w przestrzeni publicznej się dla pary prezydenckiej znalazło, więc oczywiście jest to wielka radość i satysfakcja, że udało nam się uchwalić chociażby właśnie skwer imienia pary prezydenckiej, chociażby w ten sposób kawałek przestrzeni w Poznaniu przekazać właśnie, żeby o nich pamięć też dla osób, dla których para prezydencka i prezydent Lech Kaczyński  był bardzo ważnym politykiem, bardzo ważną osobą tworzącą wolną Polskę, żeby taka przestrzeń i takie upamiętnienie było, więc oczywiście bardzo cieszę się z tego powodu, że już dzisiaj oficjalnie możemy właśnie ten skwer otworzyć. Nadać mu oficjalnie nadać mu imię właśnie Lecha i Marii Kaczyńskich.

To proszę powiedzieć, jak będzie przebiegała ta uroczystość, która, jak wiemy, ma rozpocząć się o godzinie 14.00 i kto weźmie w niej udział, kto został zaproszony?

O godzinie 14.00 - mam nadzieję, że tutaj pogoda nam nie pokrzyżuje planów - trochę wieje i zapowiadają dosyć burzliwą atmosferę, natomiast my będziemy i wszystkich bardzo serdecznie zapraszamy zapewne z parasolkami, natomiast mam nadzieję, że zgromadzimy się licznie, żeby móc ten moment spędzić wspólnie upamiętnienia pary prezydenckiej w Poznaniu. Natomiast sam przebieg uroczystości, jeśli właśnie pogoda nie pokrzyżuje nam planów, rozpocząłby się od przelotu grupy akrobacyjnej Żelazny nad skwerem. Chcielibyśmy też, żeby w trakcie otwarcia towarzyszyła nam Orkiestra Reprezentacyjna Sił Powietrznych pod dowództwem pana Joksa, więc mam nadzieję, że taki mini koncert właśnie też uświetni tę uroczystość.

Miejmy nadzieję, że pogoda się poprawi.

No właśnie, to wszystko może być skomplikowane. Natomiast nie w takich już warunkach wiele rzeczy udawało się zrobić. Będzie oczywiście kilka oficjalnych przemówień, będzie między innymi pan wojewoda, który bardzo mocno wspiera nas w organizacji tego wydarzenia, bo też mimo tego, że skwer jest miejski, to ktoś musiał podjąć się organizacji takiej fizycznej i technicznej. Po rozmowach z miastem zdecydowaliśmy, że zrobimy właśnie z gabinetem pana wojewody. Natomiast będzie oczywiście pan wojewoda, będzie pan minister Szymon Szynkowski vel Sęk, będzie pani poseł Emilewicz, pan poseł Bartłomiej Wróblewski, będą też posłowie inni z Wielkopolski, bo to myślę, że każdy kto pamięta działalność pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który był naprawdę wybitnym politykiem i bardzo dobrym prezydentem zaznaczającym naszą pozycję chociażby na arenie międzynarodowej, pamiętając różne wątki historyczne, które dla niego był bardzo istotne, to ci wszyscy ludzie chcą dziś być z nami. Będzie też pan minister Dera od pana prezydenta Andrzej Dudy.

Za chwilę do tych wątków historycznych wrócimy.

Będą odczytywane także listy różne.

Ale rozumiem, że zapraszacie państwo wszystkich poznaniaków. To nie tylko uroczystość dla posłów?

Oczywiście, oczywiście, będzie również z miasta pan prezydent Jędrzej Solarski. To też pokazuje, że ta inicjatywa nie chodzi o to, by ona była polityczna, że my tu chcemy uprawiać jakąś politykę na tym skwerze, tylko pan prezydent Lech Kaczyński razem z żoną zginęli w katastrofie lotniczej 11 lat temu.

I to nie podczas prywatnej wyjazdu.

Tak jest. Pan prezydent był prezydentem kraju, zwyciężył w demokratycznych wyborach, więc myślę, że bardzo wielu i poznaniaków i na pewno Polaków utożsamia się z jego polityką.

Ale pani przewodnicząca - wróćmy na chwilę do historii, bo niektórzy przypisują przegłosowanie zgody Rady na ten skwer, Rady zdominowanej przez PO w Poznaniu - warto przypomnieć, prezydentowi Poznania. Tymczasem nawet oficjalne dziennik PO, czyli Gazeta sugerowała, że prezydent zrobił to na złość przewodniczącemu regionu Rafałowi Grupińskiemu. O ich miłości rozpisują się media, w cudzysłowie oczywiście, a ten zresztą przestrzegał radnych, czyli Rafał Grupiński przestrzegał radnych takimi słowami: to podziękowanie dla twórców ideologii nienawiści poprzez ofiarowanie im pamiątkowego miejsca do spotkań, zresztą niektórzy radni, np. Grzegorz Jura już po przegłosowaniu zakładał, że to miejsce nie będzie łączyć, będzie dzielić poznaniaków. Już wtedy to przewidywał i sugerował, że - jakby to zakładał, że będzie dzielić.

Skwer mamy już prawie cztery miesiące. Na razie nie dzieli w żaden sposób. Myślę, że jednoczy przy ideach, które były ważne dla pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Natomiast do samego głosowania i do tej uchwały, jak ona została przeprecedowana, oczywiście potrzebowaliśmy większość głosów, czyli głównie KO, żeby projekt uchwały mógł zostać zaakceptowany przez większość. Były to trudne rozmowy i to z panem prezydentem czy to z radnymi czy to z przewodniczącym klubu Markiem Sternalskim. Natomiast ja mam nadzieję, że jednak zrozumieli nasz punkt widzenia w tym wszystkim, że to nie był tylko wewnętrzny konflikt w PO, który jeden pan drugiemu na złość chciał zrobić, ale, że jednak zrozumieli, jak ważna dla części poznaniaków jest właśnie i idea i myśl pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego i że zgodnie trochę z obietnicami pana prezydenta Jacka Jaśkowiaka, miejsce w Poznaniu jest dla wszystkich i że każdy powinien tu się czuć dobrze.

Skąd ten nowy, a właściwie powtarzany atak na tę uroczystość ze strony lewicowych radnych z Rady Osiedla Stare Miasto. Przecież o podnoszonych takich wątpliwościach natury prawnej, powiedzmy, było już wiadomo w czasie głosowania. Jak pani odbiera te nowe ataki?

Nie było wątpliwości natury prawnej. Tam rzeczywiście Rada Osiedla Stare Miasto nie wykorzystała swojego czasu. Według ustawy Rady Osiedla mają 14 dni na zaopiniowanie właśnie projektów uchwał skierowanych do nich. Gdy ten projekt zgłosiliśmy, Rada Osiedla miała ponad 20 dni. Natomiast zwyczajowo rzeczywiście jest, że jest to 30 dni. Pewnie w tym terminie 30-dniowym pewnie by ta Rada Osiedla wypowiedzieć się nie mogła. Natomiast ustawowo cała procedura przebiegła prawidłowo. Rada Osiedla miała swoje spotkanie w czwartek przed wtorkową sesją Rady Miasta, na której ten skwer został przegłosowany, więc spokojnie mogła się wypowiedzieć na ten temat, natomiast zrezygnowała z tego właśnie próbując grać politycznie, ustalając swoje spotkanie na ostatni dzień, 30-y, żeby właśnie tutaj trochę pewnie w złośliwy sposób potraktować tę uchwałę. Dziwię się i jest mi bardzo przykro, że w przeddzień właśnie oficjalnego otwarcia skweru Marii i Lecha Kaczyński, Rada Osiedla informuje, że zgłosiła taki wniosek. To też pokazuje tak naprawdę intencje wnioskodawcy, a nie problemy prawne z tym związane, tylko bardziej zrobienie wokół tego takiego negatywnego szumu.

Pani przewodnicząca, warto przy okazji tej uroczystości wrócić jednak do postaci Marii i Lecha Kaczyńskich. Jak pani by ich wspomniała, na co osobiście zwróciła uwagę przywracając pamięć? Jacy byli?

To była przede wszystkim bardzo zgodne, kochające się małżeństwo, co było widać na pierwszy rzut oka. Właściwie mówili o tym wszyscy, czy to zwolennicy czy przeciwnicy prezydentury Lecha Kaczyńskiego, że to byli po prostu bardzo kochający się ludzie żyjący ze sobą w zgodzie i mający jeden kierunek i myślenia  - bardzo mocno propolski. Za co myślę, że Lecha Kaczyński bardzo mocno zapisał się w historii Polski czy to właśnie starając się podnieść rangę Polski na arenie międzynarodowej, uniezależnienia się od Rosji. Wszystkie przecież sprawy energetyczne, staranie się o taką tożsamość i niezależność Polski, a jednocześnie ogromna pamięć o historii, ogromna pamięć o przeszłości Polski, o której nie powinniśmy zapominać, że jesteśmy bardzo dumnym krajem, który bardzo dużo przeszedł, żeby tę wolność mieć i też droga Lecha Kaczyńskiego do prezydentury, prezydenta Polski, przez wiedzie go przez wiele różnych ważnych funkcji i pokazuje, że przez obojętnie jakie rządy w Polsce, by nie były, to jego rola była bardzo silna i bardzo mocno akcentowana na wszystkich polach, na których się znajdował i w których się realizował.

Wśród niektórych radnych byli tacy, którzy mówili, że ze względu na żonę Lecha Kaczyńskiego głosują i popierają tę uchwałę.

Prezydentowa była rzeczywiście kobietą bardzo zdecydowaną, z bardzo jasno określonymi poglądami, wygłaszającą swoje zdanie, która nie bała się opinii publicznej przekazywać swojego zdanie i swoje opinii. Broniąca i najsłabszych, broniąca i kobiet i dzieci, pracująca z dziećmi w ogóle, więc na pewno byli wyjątkową parą prezydencką i cieszę się, że w końcu znalazł się czas, by i w Poznaniu mieli swoje miejsce.

Przypomnijmy, początek uroczystości o 14.00 w okolicach Pomnika Armii Poznań. Te uroczystości będą poprzedzone mszą świętą w koście Najświętszego Zbawiciela przy ulicy Fredry.

Msza się już o godzinie 9.00 rozpoczyna.

Korzystają z pani obecności w studiu jeszcze chciałem zapytać o decyzję radnych PO w sprawie podatku od nieruchomości. Dlaczego wprowadzili najwyższą z możliwych stawek? Po najwyższych cenach za parkowanie w Poznaniu, za komunikację miejską, kolejna podwyżka pod hasłem "naj".

Czemu to wprowadzili pewnie trzeba by było spytać ich. Natomiast rzeczywiście ta polityka prezydenta Jacka Jaśkowiaka, radnych KO tworzenia w Poznaniu takiej atmosfery najdroższego miasta w Polsce, jest trudna do zaakceptowania. Jest to kolejna podwyżka do najwyższych stawek. Poznaniacy, myślę, że tą taką pracą organiczną, taką, że wielu poznaniaków mając niskie bezrobocie w Poznaniu, mając dosyć wysokie zarobki, że prezydent trochę próbuje swój budżet i swoją trochę nieudolność w prowadzeniu tej polityki miejskiej i z różnymi problemami, z którymi boryka się urząd, próbuje z mieszkańców wyciągać te pieniądze na własną korzyść. Żałuję, że dzieje się to w ten sposób.

Z drugiej strony podczas ostatniej sesji mieliśmy bardzo głośną dyskusję i znamienny dosyć wydarzenie. Głosami KO Rada Miasta przyjęła stanowisko - tu cytat - "w sprawie działań wyprowadzających Polskę ze wspólnoty europejskiej". Dlaczego radni PO powtarzają te kłamstwa o polexicie?

No właśnie, my generalnie zaproponowaliśmy stanowisko, w którym chcieliśmy podkreślić to, że miejsce Polski w UE jest stałe. Natomiast radni KO w ogóle odrzucili to na samym wstępie. dyskutując o tym tylko takimi kalkami medialnym, przekładając o polexicie, o tym jak PiS wyprowadza z UE, co jest oczywiście wielkim kłamstwem, oni głosowali w ogóle sami przeciwko swojej uchwale z 2016-ego roku, w której mówią o tym, że konstytucja jest najwyższym prawem w Polsce, a wyroki Trybunału Konstytucyjnego są niepodważalne, więc to jest takie bardzo mocno polityczne zachowanie. Właściwie, w  którą stronę wiatr będzie wiał, w tę stronę KO będzie szła próbując przypodobać się opinii publicznej.

I to stanowisko nic nie wnosi.

To stanowisko kompletnie nic nie wnosi, prócz politycznego bicia piany. Mam nadzieję, że poznaniacy też to widzą i że będą na to reagowali w odpowiedni sposób, bo coraz bardziej PO w bezczelny sposób traktuje i poznaniaków i i ich inteligencję. Nie wiem czemu tak się dzieje, być może zbyt długie rządy PO w Poznaniu właśnie trochę powodują taki paraliż intelektualny.

http://radiopoznan.fm/n/wybsKK
KOMENTARZE 1
Michal Zielinski
Kaczmaryszek 21.10.2021 godz. 07:46
Czy ja dobrze słyszałem że jakieś demagogiczne popłuczyny stawiają veto ?
Obrzydliwi ludzie !!!

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 14:00 17:00 18:00 19:00 21:00

@TWITTER