NA ANTENIE: NO ROOTS (2017)/ALICE MERTON

Zalane jezdnie i połamane drzewa

Publikacja: 10.08.2017 g.07:15  Aktualizacja: 10.08.2017 g.13:29
Ponad 300 strażackich interwencji - tak wygląda bilans porannych burz, które przeszły nad Wielkopolską.
konin zerwany dach - fot. KM PSP Konin
Fot. fot. KM PSP Konin

Najwięcej poważnych zdarzeń było w rejonie Kalisza, Ostrzeszowa, Pleszewa, Jarocina, Leszna i Nowego Tomyśla. Ratownicy najczęściej wyjeżdżali do połamanych gałęzi i drzew powalonych na jezdnię, do pompowania wody, pożarów i uszkodzeń dachów. W Strzyżewie pod Nowym Tomyślem strażacy gasili pożar budynku gospodarczego, który zapalił się od uderzenia pioruna. W środku była trzoda chlewna, ale nie udało się jej uratować. Właściciel gospodarstwa został ranny po tym, jak boso wbiegł do stodoły i ostatniej chwili zdążył wyjechać traktorem. 

W powiecie nowotomyskim strażacy gasili też kilka opuszczonych budynków gospodarczych. W Jarocinie i Czerlejnie pod Kostrzynem strażacy gasili pożary poddasza, które zapaliły się po wyładowaniach atmosferycznych. Nikomu nic poważnego się nie stało. Nadal trwa usuwanie skutków burzy, która w nocy przeszła nad Wielkopolską. Także dzisiaj synoptycy zapowiadają kolejne burze.

Duże straty po nocnych nawałnicach w południowej Wielkopolsce. Wichura połamała drzewa i pozrywała linie energetyczne. W kilku miejscowościach powiatu kaliskiego pozrywane są dachy. Powalone na jezdnię drzewa blokują przejazd w miejscowości Mroczki Wielkie. Strażacy mają pełne ręce roboty. Do tej pory odebrali ponad 30 zgłoszeń. Wszystkie drogi wojewódzkie i krajowe są przejezdne. W samym Kaliszu nie ma większych strat. Strażacy prognozują, że usuwanie skutków nocnej burzy może potrwać do godzin popołudniowych.

Zerwany dach w miejscowości Witnica pod Koninem. Poranna nawałnica dała się we znaki mieszkańcom regionu. Strażacy z Konina do zalanych piwnic i posesji wyjeżdżali 16 razy. Woda wdarła się między innymi do budynku biblioteki w Kleczewie i jednej ze szkół podstawowych w Koninie. Zalana była też droga krajowa nr 25 w miejscowości Honoratka. Najpoważniejszym zdarzeniem było jednak zerwanie dachu z domu jednorodzinnego w Witnicy. „Na szczęście nikomu nic się nie stało. Dach zerwał lokalną linię energetyczną. Zabezpieczyliśmy budynek i sprzątnęliśmy to co było na jezdni” – mówi Michał Karczewski z konińskiej straży pożarnej. Mundurowi odebrali też kilka zgłoszeń dotyczących złamanych drzew i konarów na jezdni.

Danuta Synkiewicz/Wojciech Sikorski/Aleksandra Braciszewska-Benkahla

http://radiopoznan.fm/n/LpgOY3
KOMENTARZE 1
Marek 10.08.2017 godz. 11:11
Tir z cysterną, który utknął przy wiadukcie kolejowym, blokuje ruch na ul. Kobylińskiej stanowiącej część drogi krajowej nr 36 Krotoszyn--Rawicz. Ruch odbywa się wahadłowo, przez co w tej okolicy tworzą się duże korki. Utrudnienia potrwają jeszcze wiele godzin, ponieważ ciężarówka ma uszkodzony przód i zalany silnik. Tuż po nawałnicy, która przeszła nad Krotoszynem, wjechał on w wielką kałużę, która jak zwykle utworzyła się pod wiaduktem. 

Ikona email - Radio Poznań internet@radiopoznan.fm Ikona telefon - Radio Poznań 61 865 46 54

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 13:00 14:00 15:00 16:00 18:00

@TWITTER