NA ANTENIE: 01:00-02:00 KLASYKA II/

Znamy liderów list PiS. W Wielkopolsce kilka zaskoczeń

Publikacja: 13.07.2019 g.15:52  Aktualizacja: 15.07.2019 g.12:28
Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz będzie jedynką listy Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Sejmu w Poznaniu. Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann otworzy listę w Koninie, a Krzysztof Czarnecki w Pile.
pis listy - pis.org.pl
/ Fot. (pis.org.pl)

Pochodzi z Krakowa, ale w Poznaniu będzie walczyć o mandat poselski. Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz otworzy listę Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Sejmu w Poznaniu. Dziś nazwiska liderów we wszystkich okręgach w Polsce ogłosił prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Minister Emilewicz cieszy się, że jej praca na rzecz przedsiębiorców w ciągu ostatnich czterech lat została doceniona:

To oczywiście nie będzie łatwe zadanie, bo kandydowanie z miejsca, z którego nie pochodzę i z którym nie jestem bezpośrednio związana, oczywiście będzie trudne, zwłaszcza z miejsca, do którego mieszkańcy są bardzo przywiązani i bardzo dumni z tego, skąd pochodzą. Mam nadzieję trafić do serc i wyobraźni poznaniaków. Ja w ciągu tych ostatnich czterech lat często byłam z wizytą w Poznaniu odwiedzając przedsiębiorców i tych mniejszych, i tych większych, i tych inwestorów zagranicznych, którzy chętnie wybierali Polskę.

Jadwiga Emilewicz powiedziała, że będzie chciała przekonać do siebie poznaniaków zaproszeniem do współpracy.

Takie przesłanie, byśmy wspólnie ułożyli dobry program dla przedsiębiorców na kolejne cztery lata. Z całą pewnością Poznań i okolice są przygotowane do tego, by być kolejnym obszarem metropolitalnym w Polsce. To będzie na pewno moja kolejna propozycja i wreszcie ta, na którą pracowałam przez ostatnie miesiące, to problem czystej energii dla Poznania i okolic. To będą chciała realizować.

Minister obiecuje też, że będzie zabiegać o ważne i atrakcyje inwestycje dla Poznania oraz ambitne i dobrze płatne miejsca pracy. Zapowiada, że teraz częściej będzie odwiedzać Poznań - także z trzema synami.

W okręgu kaliskim liderem listy będzie obecny poseł Jan Dziedziczak. Jak mówi, traktuje to jako dowód zaufania, ale też jako mobilizację do pracy i wielką odpowiedzialność.

Od 12 lata mam zaszczyt reprezentować w Sejmie okręg kalisko-leszczyński. Mam nadzieję, że uda nam się zrobić w tych wyborach bardzo dobry wynik i że Wielkopolska Południowa będzie wyraźnym miejscem poparcia dla dobrej zmiany. Rekomendowałem, by na liście w okręgu znaleźli się wszyscy dotychczasowi parlamentarzyści. Uważam, że mamy także znakomitych radnych do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, ale kto znajdzie się na liście zdecyduje ostatecznie Komitet Polityczny partii dopiero za kilka tygodni.

Z mieszkańcami Kalisza żegna sie Joanna Lichocka. W jesiennych wyborach do parlamentu wystartuje z pierwszego miejsca, ale w Sieradzu. Dziennikarzom przekazala, że przyjmuje decyzję prezesa PiS. Jednocześnie podziękowała kaliszanom za ciepłe przyjęcie:

Bardzo mi było dobrze w Kaliszu i spotkałam się z dużą życzliwością mieszkańców Kalisza i południowej Wielkopolski. Teraz Jarosław Kaczyński osobiście mnie poprosił mnie, abym poprowadziła listę w Sieradzu. Tam odeszło dwóch świetnych polityków: Witold Waszczykowski został eurodeputowanym, a Grzegorz Schreiber jest w sejmiku łódzkim i potrzeba nam, jak twierdzi pan prezes, silnej lokomotywy.

Lichocka przed czterema laty otrzymała mandat, otrzymując ponad 24 tys. głosów. W tegorocznych wyborach do europarlamentu zagłosowało na nią ponad 72 tys. wyborców, ale to nie wystarczyło doobjęcia mandatu.

Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann będzie jedynką w Koninie. Napisał w oświadczeniu, że dziękuje prezesowi PiS za wielkie zaufanie, jakim go obdarzył i docenienie pracy na stanowisku wojewody.

Ostatnie cztery lata to czas intensywnej pracy dla całej Wielkopolski, także dla okręgu konińsko-gnieźnieńskiego, w którym wielokrotnie miałem okazję spotykać się z samorządowcami i mieszkańcami i z którego będę miał wielki zaszczyt wystartować.

Listę na północy województwa otworzy były poseł Krzysztof Czarnecki. Czarnecki ma już doświadczenie parlamentarne. Był posłem Sejmu V kadencji, w latach 2005-2007. Od lat jednak działał głównie w samorządzie, najpierw jako burmistrz Trzcianki, później członek zarządu powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. Do Sejmu chce wrócić, by powalczyć o większą liczbę mandatów dla swojego okręgu - mówi Czarnecki.

W ostatnich wyborach do europarlamentu po raz pierwszy udało nam się zdobyć w Wielkopolsce drugi mandat. Myślę, że teraz też powalczymy o to, by w Sejmie znalazło się więcej posłów z okręgu pilskiego. Aktualnie w sejmie mamy 3 posłów, ale myślę, że jesienią będzie już 4 reprezentantów.

Czarnecki to na razie jedyne znane nazwisko na pilskiej liście Prawa i Sprawiedliwości. Były poseł nie chciał zdradzić kto znajdzie się na dalszych pozycjach. Wielu jednak wskazuje, że dobre miejsce przypadnie posłowi PiS Marcinowi Porzuckowi, niewykluczone, że swój debiut na liście zaliczy również radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego Adam Bogrycewicz.

http://radiopoznan.fm/n/dfqXYc
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 17:00 18:00 20:00 21:00 22:00

@TWITTER