NA ANTENIE: Motosygnały

Geniusz w popkulturze

Publikacja: 10.02.2018 g.18:50  Aktualizacja: 17.04.2018 g.10:33
Vincent van Gogh to holenderski malarz postimpresjonistyczny, którego twórczość dzięki żywej kolorystyce i emocjonalnemu oddziaływaniu wywarła wielki wpływ na sztukę XX wieku.
Steven Naifen, Gregory White Smith - Steven Naifen, Gregory White Smith
Fot. (Steven Naifen, Gregory White Smith)

Jeśli chodzi o oddziaływanie, przewyższył go tylko inny postimpresjonista - Paul Cezanne. Van Gogh zmarł w wieku 37 lat jako twórca nieznany szerszemu ogółowi. Był potężną osobowością twórczą. Dla jego sztuki istotnym odniesieniem było chrześcijaństwo. Mało doceniany za życia, van Gogh zyskał sławę po śmierci. Dziś powszechnie uważany jest za jednego z największych malarzy w historii. 

Właśnie ukazała się książka, którą napisali Steven Naifen i Gregory White Smith pt. „Van Gogh, Życie”. Jest to dzieło budzące zdumienie -bo jak można przebadać i szczegółowo opisać tragiczne życie genialnego artysty? Na liczącej blisko tysiąc stron pracy, autorzy z chirurgiczną precyzją odtwarzają życie i duchowe zmagania artysty, który jest wielkim świętym nowej religii, jaką w XX wieku stała się sztuka. Czytając tę książkę miałem poczucie, że to trochę hagiografia, ale na bardzo wysokim poziomie; to książka-projekt badawczy, który bez wątpienia powstał jako konsekwencja miłości autorów do tego wspaniałego malarstwa. 

Steven Naifen i Gregory White Smith są absolwentami Uniwersytetu Harvarda. Napisali wspólnie wiele książek o sztuce. Cztery z nich trafiły na listę bestsellerów „The New York Timesa”. Biograficzna książka ich autorstwa „Jackson Pollock: An American Saga” otrzymała Nagrodę Pulitzera. Na jej podstawie powstał nagrodzony Oscarem film „Pollock” z Edem Harrisem w roli głównej. Wydanie książki poświęcone holenderskiemu artyście jest zsynchronizowane z wejściem do kin filmu animowanego koprodukcji polsko-brytyjskiej pt. „Twój Vincent”, w którym autorzy ukazują ostatnie dni życia malarza za pomocą języka jego obrazów. 

Wracając do książki Naifeha i White Smitha - pokazuje ona głębokie zainteresowanie artysty religią, literaturą i sztuką, a także jego nieobliczalne i burzliwe życie miłosne, ataki depresji i choroby psychicznej, a także niejasne okoliczności śmiertelnego postrzelenia w wieku trzydziestu siedmiu lat. Autorzy dzięki współpracy z Muzeum Vincenta van Gogha w Amsterdamie uzyskali dostęp do dotychczas niewykorzystanych materiałów - wśród nich do nieopublikowanych listów członków rodziny malarza. 

Na temat van Gogha powstało wiele książek, a jego tragiczny los jest od dawna obecny w kulturze popularnej (słynne ucho van Gogha). W jednej z recenzji przeczytałem o tej książce, że nikt nie podjął próby zbadania życia tego twórcy w sposób tak poważny i ambitny. Naifeh i White Smith odtworzyli je w sposób zdumiewająco żywy i przenikliwy psychologicznie. 

To, co jednym wydaje się zaletą, dla innych niekoniecznie nią jest. Raził mnie trochę podczas lektury nadmiar psychologizowania, jakby autorzy usiłowali wejść w głowę van Gogha, uzbrojeni w oręż psychologii, która potrafi wyjaśnić wszystkie ukryte motywacje, nawet te, a może przede wszystkim te, które geniuszowi są nieznane. Nie ma tego w równie wybitnej biografii van Gogha, napisanej wiele lat temu pt. „Pasja życia”, pióra Irvina Stone’a. Każda generacja pisze własną historię sztuki. 

 Maciej Mazurek 

Steven Naifen, Gregory White Smith: „Van Gogh, Życie”, Swiat Książki, Warszawa 2017

http://radiopoznan.fm/n/yZwmNh
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 06:00 07:00 08:00 09:00 10:00

@TWITTER