NA ANTENIE: Motosygnały
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik

Fyrtel Tłiter - "Mariolka" czyli... zasłona dymna - 17.08.2019

Publikacja: 17.08.2019 g.17:52  Aktualizacja: 25.02.2020 g.16:06
Przed wejściem na scenę artyści często przechodzą metamorfozę. Czasem zmieniają twarz dostosowując się do konwencji telewizyjnych programów ("Twoja twarz grzmi jak łomot"?), innym razem być może... z powodu tzw. ostrożności przedprocesowej.

Bojownicy o wolność i tolerancję nie mają łatwo. Z jednej strony muszą werbalnie protestować przeciwko przemocy ("Stop nienawiści! Stop wykluczeniom! Stop homofobii! Strefa wolna od nienawiści..."), z drugiej chcieliby jakoś uwolnić świat od ideowych wrogów. Jednak otwarte wzywanie  do fizycznego wyeliminowania nietolerancyjnych nienawistników - np. poprzez podrzynanie im gardeł - mogłoby być źle widziane przez stróżów prawa. Czy w tych warunkach walczący o światowy postęp pan Marek musi przebierać się w strój "pani Mariolki"? Czy nieistniejąca Mariolka powinna wziąć na siebie odpowiedzialność za jego czyny? Odpowiedzi na te pytania poszukiwali poznańscy twitterowicze...

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 07:00 08:00 11:00 12:00 15:00

@TWITTER