W poniedziałek około godz. 13.00 w bok pociągu PKP Intercity jadącego z Ustki do Przemyśla wjechała ciężarówka kierowana przez 38-letniego mieszkańca powiatu chodzieskiego. Kierowca ani żaden z 440 pasażerów pociągu nie odnieśli obrażeń.
- Skutki nieodpowiedzialnego zachowania kierowcy odczuli przede wszystkim pasażerowie, którzy przez wiele godzin oczekiwali na zakończenie czynności prowadzonych przez policję i prokuraturę – mówi Bartosz Pietrzykowski z biura prasowego PKP PLK.
W wyniku nieodpowiedzialnego zachowania zawodowego kierowcy samochodu ciężarowego, który w okolicach Jastrowia wjechał w bok przejeżdżającego pociągu, wstrzymany został ruch pociągów na jednotorowej linii kolejowej Piła – Szczecinek. To już drugi dzisiaj tego typu przypadek po zdarzeniu w okolicach Suwałk, gdzie również kierowca ciężarówki wjechał pod nadjeżdżający pociąg towarowy
- zauważa Pietrzykowski.
Na czas usuwania skutków zdarzenia wprowadzono zastępczą komunikację autobusową, a dwa pociągi Intercity skierowano zmienioną trasą.
Według wstępnych ustaleń sygnalizacja na przejeździe kolejowym działała prawidłowo.
To kolejny przykład, że lekceważenie zasad bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych prowadzi do poważnych konsekwencji nie tylko dla uczestników zdarzenia, ale również dla setek pasażerów. Opóźnienia, wydłużony czas podróży, konieczność organizacji objazdów i komunikacji zastępczej oznaczają realne utrudnienia dla osób jadących do pracy, szkoły, na spotkania czy do swoich rodzin
– dodaje Bartosz Pietrzykowski.