Remont kosztował ponad 150 milionów złotych, z czego ponad 90 milionów to unijne pieniądze z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. W sumie wyremontowano 50 kilometrów torów, przebudowano perony, zbudowano nowe przystanki. Teraz pociągi będą mogły kursować tam z prędkością do 120 kilometrów na godzinę. Zniknęły miejsca, gdzie pociąg - ze względu na fatalny stan torowiska - musiał zwalniać do 20 km/h. - To nie ostatnia linia kolejowa, którą chcemy remontować. Wkrótce linia do Wolsztyna, potem podejdziemy do linii do Piły - mówi marszałek województwa Marek Woźniak.
Po remoncie czas podróży z Poznania do Wągrowca skróci się o ponad 20 minut. Po oddaniu do użytku Lokalnego Centrum Sterowania w Wągrowcu będzie to już pół godziny.