Część radnych chętnie by do kasyna poszła a część stawiła opór - tak też wyglądało głosowanie nad opinią dotyczącą powstania kasyna w Kaliszu. Nie było dyscypliny partyjnej czy klubowej. "Za" byli radni SLD, przeciw PiS, a radni klubów Samorządny Kalisz i Wszystko dla Kalisza nie byli jednomyślni. PO wstrzymała się od głosu.
Do tej pory już trzykrotnie przedsiębiorcy planowali otwarcie takiego lokalu w mieście. Ale nawet miejska przychylność nie załatwia całej sprawy, bo ostateczną zgodę na otwarcie kasyna wydaje minister finansów.