Szpital przy ulicy Długiej w Poznaniu nie miał pieniędzy na przyjęcie kolejnych pacjentów. Rzecznik wielkopolskiego NFZ Marta Banaszak-Osiewicz zapewnia, że chorzy mogą już odetchnąć z ulgą. Pacjenci tacy, jak pan Zbigniew, na decyzję funduszu czekali od stycznia.
Dyrektor szpitala przy Długiej dr Jan Talaga - bez dodatkowych pieniędzy z Funduszu odmawiał leczenia, bo szpital nie mógł sobie pozwolić na kolejne ponad kontraktowe świadczenia. Po decyzji NFZ, leczenie chorych powinno się rozpocząć w najbliższych dniach