Bal jak sprzed dwóch wieków. Wyjątkowe warsztaty w pilskim muzeum
Pomysł na mural zrodził się po tym, jak rodzice młodej artystki otrzymali informację o konieczności odnowienia ściany garaży, pokrytej wcześniej graffiti i nieestetycznymi napisami...
Rodzice stwierdzili, że maluję i dzięki temu będę mogła sprawdzić się w innej technice. Zastanawialiśmy się, co ma się znaleźć na tym muralu. Padło na ważne symbole dla Leszna, czyli ratusz, balony czy szybowce, a to wszystko w otoczeniu kolorowej roślinności.
– mówi Karolina Chrobot.
W realizacji projektu pomagali uczennicy tata i ciocia, a część kosztów - poza stypendium artystycznym - pokryli również rodzice. Mural spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem sąsiadów, którzy już sugerują, że podobne prace mogłyby pojawić się także na kolejnych garażach.