Wzrost zakażeń HIV w Polsce. Specjaliści wskazują kilka przyczyn
Konkurencję kierowania ruchem przeprowadzono na skomplikowanym skrzyżowaniu ulic 3 Maja i Stawiszyńskiej w Kaliszu. Policjanci nie mieli z nim problemu, gorzej z kierowcami. Ale ruch był wyjątkowo płynny i nie było zatorów.
Jak mówi mł. asp. Przemysław Wiechciński z Komendy Powiatowej Policji w Słupcy, to konkurencja najbardziej stresująca.
Najtrudniejsze w tej konkurencji jest to, że kierowcy z Kalisza rzadko mają okazję widzieć, jak policjanci kierują ruchem drogowym i to sprawia największą trudność, bo nie do końca wiedzą jak się zachować w tej sytuacji, a poza tym to jest kwestia doświadczenia, czyli wypracowania sobie płynności tych ruchów
– wyjaśnia Wiechciński.
"A zasada jest prosta, jeśli policjant stoi do nas bokiem to oznacza, że możemy jechać, a jeśli przodem to oznacza wstrzymanie ruchu" – wyjaśnia funkcjonariusz. Jeszcze w piątek poznamy najlepszego policjanta drogówki w Wielkopolsce.