NA ANTENIE: Motosygnały
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik

Felieton: Przedwyborczy "syndrom Bońka", czyli moda na celebrycką pogardę

Publikacja: 06.07.2020 g.11:01  Aktualizacja: 06.07.2020 g.11:15 Piotr Tomczyk
Aktorzy i aktorki, reżyserzy i "reżyserki", profesorowie i "profesorki", magistrzy i "magisterki", sportowcy i "sportowczynie" poklepują się po plecach i prześcigają: kto bardziej pogardzi zwykłym Polakiem.
zbigniew boniek - PZPN
Fot. PZPN

Pogarda wobec człowieka prostego to zjawisko nienowe. Już kilkanaście lat temu znany dziennikarz, opisujący uczestników pielgrzymki na Jasną Górę, uznał ich za reprezentantów "Polski niewykształconej, zaściankowej, zabobonnej, mentalnie zakorzenionej w komunizmie, Polski szmalcowników i donosicieli, Polski podłej i głupiej". W tym samym tekście szlachetny, pogromca podłości i głupoty nawoływał do podniesienia... poziomu kultury w debacie publicznej! 

Medialne elity intelektualne nie zareagowały na wybryki swojego przedstawiciela. Z czasem, w połajanki wobec zwykłych Polaków, zaczęli włączać się reżyserzy, aktorzy i sportowcy.

Prezydent Polski dzisiaj może być wybrany głosami ludzi środowiska wiejskiego, głosami emerytów i ludzi z podstawowym wykształceniem. To chyba trochę dziwne w tak pięknym i rozwijającym się kraju jak nasza Polska

- napisał na Twitterze były znakomity piłkarz, prezes PZPN Zbigniew Boniek. Tym razem, reakcji krytycznych wobec wpisu prezesa PZPN - i szerzej, wobec buty bywalców warszawskich salonów - było całkiem sporo. To z kolei rozdrażniło innego z piłkarskich intelektualistów, Wojciecha Kowalczyka.

Jak komuś przeszkadza "warszawka", to niech się przeprowadzi do Końskich. Idealna wieś dla wieśniaka

- zbeształ "wieśniaków" myśliciel ze stolicy, któremu nawet nie przyszło do głowy, że Końskie to dwudziestotysięczne miasto.

Optymiści mają nadzieję, że moda na okazywanie pogardy zwykłym Polakom przeminie zaraz po II turze wyborów. Bardziej prawdopodobne wydaje się jednak, że w związku z tym, iż w tym środowisku demonstrowanie pogardy bywa przepustką do sławy i pieniędzy, moda na pogardę nie przeminie i czas głębszej refleksji wśród "elit" nie nadejdzie. 

Tak też sugeruje poetka Wanda Kapica: "Podziwiajcie, jak elita elegancki świat. High life, olimp i panteon awangardy kwiat. Takie lepsze towarzystwo. Czyli wyższa sfera... Wyrżnie się o próg salonu bo nosa zadziera..."

http://radiopoznan.fm/n/07eqAT
KOMENTARZE 1
Piotr Pazucha
Pozhoga 06.07.2020 godz. 12:08
Żeby było śmieszniej, to imć Boniek skończył zawodówkę. Studia dorobił znacznie później, w czasach matury a'la ,,pokoloruj drwala"...

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 21:00 22:00 06:00 07:00 08:00

POLECANE W TEJ KATEGORII

@TWITTER