NA ANTENIE: Radioranek
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Zamurowane wejście, wypowiedzenie najmu

Publikacja: 20.05.2016 g.15:25  Aktualizacja: 20.05.2016 g.15:28
Poznań
Pani Stefania ze wsi Chocicza w gminie Środa Wielkopolska po 32 latach mieszkania w lokalu należącym do spółdzielni rolniczej - musi teraz ten lokal opuścić.
mieszkanie z rysami - Emilia Chudzińska
/ Fot. Emilia Chudzińska

Dowiedziała się o tym 10 dni temu. Ze swoim dramatem przyszła do nas. A zaczęło się od zamurowania dojścia do jej mieszkania. W tle jest sąsiedzki konflikt. Mamy nadzieję, że tak jednak się skończy. Do obowiązków spółdzielni należy troska o wszystkich lokatorów. Pani Stefania bardzo mocno przeżywa sytuację, w której się znalazła. Okres 3-miesięcznego wypowiedzenia biegnie od 10 maja.

Rafał Regulski/as/szym

http://radiopoznan.fm/n/tylJBM
KOMENTARZE 6
Zbulwersowany 21.05.2016 godz. 00:43
Podobna sytuacja miala miejsce w podpoznańskiej wsi, po wnikliwej kontroli znaleziono wiele nieprawidłowości w działaniach Prezesa Spółdzielni, a w efekcie stracil On funkcję jaką pełnił. Myślę, że p. Rafał doprowadzi do szczęśliwego finału tej sprawy, a Prezes zreflektuje się, że popełnił błąd. Trzymam kciuki za szczesliwe zakończenie!!
Kizia 21.05.2016 godz. 00:30
Wierzyć się nie chce.... Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca, można kogoś nie darzyć sympatią ale żeby mu drzwi zamurować?! I to jeszcze za zgodą właściciela budynku?? A żebyście oka spokojnie nie zmrużyli za takie postępowanie,Prezes- zastanów się co robisz nim zaczną Ci się bardziej przyglądać! Jak tak można?! Miejmy nadzieję, że skoro media się sprawą zainteresowały to ktoś tej kobiecie pomoże i nie dopuści do wyrzucenia z "rodzinnego" mieszkania! Panie Regulski... Do dzieła!!
sluchacz 20.05.2016 godz. 21:44
mysle ze najwieksza wina lezy po stronie prezesa jezeli odmowil rozmowe z panem redaktorem.
kks 20.05.2016 godz. 21:40
no ladny przekret.a co na to burmistrz wlasnie jego powinienes spytac panie redaktorze
JASNY GWINT 20.05.2016 godz. 20:10
Środa Wlkp ma podobno super burmistrza. Czekamy zatem na jego bardzo zdecydowne działania, aby tej kobiecie pomóc, nie zostawiając jej z tym problemem. 3-mamy kciuki za pomyślne uregulowanie tej sprawy, a pana red. Regulskiego prosimy o nadzór tej sprawy i poinformowanie nas-słuchaczy o jej finale. Jasny gwint, no.
cz'ytacz 20.05.2016 godz. 19:36
Nic nie mogę napisać na słowa jakie padły w tej relacji ...
Podobnie sądzę o funkcjonariuszce publicznej która na słowo
uznała że bezpośrednie wejście z folwarku do mieszkania nie pogorszy
warunków bytowych mieszkających tam osób i "inwentarza ruchomego".

Zastanawiam się nad tym czy w tym nieludzkim świecie nie ma nikogo kogo
można skompromitować tj skazać ten niebyt twórczy przesuwając o kilka stanowisk
w ramach praktyk zawodowych do miejcach jakim jest chlewnia,ferma drobiu
czy najlepszym przypadku obora .Po to by zrozumiano że każde zwierze
musi mieć warunki tylko po to by chodowla była opłcalna ?!

O czym chyba ktoś naprawdę nie wie !
A to szkoła ....!

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 20:00 21:00 23:00 06:00 07:00

@TWITTER