NA ANTENIE: Kierunek Europa
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik

Będzie więcej sygnalizacji z sekundnikami

Publikacja: 09.06.2017 g.11:33  Aktualizacja: 09.06.2017 g.12:05 Jacek Marciniak
Władze Leszna będą kontynuować instalowanie sekundników na skrzyżowaniach. Na razie w tym mieście działają tylko na jednej krzyżówce.
sekundniki na ulicy1 - UM Leszno
/ Fot. UM Leszno

Kilka dni temu rozporządzenie pozwalające na instalowanie na skrzyżowaniach sekundników podpisały resorty infrastruktury i budownictwa oraz spraw wewnętrznych i administracji. Zdaniem obu ministerstw dotychczas obowiązujące regulacje nie dawały możliwości instalowania sekundników.

- Rozporządzenie w sprawie sekundników jest dla nas zielonym światłem - mówi prezydent Leszna Łukasz Borowiak. - Na pewno władze Leszna będą chciały zaprojektować sekundniki wzdłuż drogi krajowej nr 12 w ramach przebudowy i modernizacji tego ważnego dla miasta traktu komunikacyjnego - zapowiada.

W drugiej kolejności urządzenia te pojawią się także na skrzyżowaniach miejskiego odcinka krajówki nr. 5. Rozwiązanie to chwalą sobie również sami kierowcy. Podkreślają, że poprawiają płynność ruchu i bezpieczeństwo w tym miejscu.     

Leszczyńska policja potwierdza, że po zamontowaniu sekundników na tym skrzyżowaniu w Lesznie jest mniej wypadków.

Przepisy w tej sprawie mają wejść w życie od lipca. W Poznaniu urzędnicy sekundników do tej pory nie chcieli. A czego chcą kierowcy? Czy sekundniki powinno się montować na światłach? Zapraszamy do rozmowy po godz. 12 w audycji "W środku dnia".

http://radiopoznan.fm/n/UrFkmT
KOMENTARZE 5
130rapid 09.06.2017 godz. 13:11
Niestety, nasze przepisy (rozporządzenie o znakach i sygnałach drogowych etc. etc.) kładą kreskę na wiele ciekawych pomysłów na usprawnienie ruchu. Z powodzeniem stosowanych w innych krajach.
Jednocześnie mamy w tym rozporządzeniu całą serię zapisów, które wołają o pomstę do nieba.
- Nie wolno malować osi środkowej na jezdniach o szerokości poniżej 5,5 m. Nie, bo nie!
- Czas świecenia światła żółtego w Polsce ZAWSZE wynosi 3 s. Nieważne, czy sygnalizator stoi przy drodze z ograniczeniem prędkości do 50, 60, 70, czy 90 km/h. Stąd biorą się dantejskie sceny przy zmianie świateł na szybszych jezdniach wielopasowych. Wszystkie cywilizowane kraje różnicują czas świecenia żółtego, nawet w zakresie 3-6 s.
- Rozporządzenie nie przewiduje migającego światła zielonego.
Kursantom na prawo jazdy kat. A nadal wciska się staromodny kit o konieczności bezapelacyjnej jazdy przy prawej krawędzi jezdni. Gdy wszystkie solidne, zachodnie poradniki jazdy motocyklowej uczą "Generalnie pas jest twój i pozycja zależy od sytuacji". I uczą tak mniej więcej od 2 dekad.
Niektórzy polscy eksperci od BRD i specjaliści od Prawa o Ruchu Drogowym powinni się doszkolić z nowości, a potem mądrzyć. Mam wrażenie, że u części z nich wiedza zatrzymała się na etapie ostatniego roku studiów. 20-40 lat temu.
Jan 09.06.2017 godz. 12:34
Mam zielone wjeżdżam na skrzyżowanie mimo, iż widać na nim kilka stojących już aut i skrzyżowanie się blokuje (np. Bukowska/Reymonta). Natomiast mając sekundnik nie wjadę na skrzyżowanie, widząc, że została 1 sekunda.
zenuś garbary 09.06.2017 godz. 12:31
Pan radny powinien raczej dążyć do uruchomienia wreszcie priorytetów dla komunikacji miejskiej w Poznaniu, bo na razie i tramwaje i autobusy czekają na przejazd samochodów. Tymczasem w samochodzie jest zwykle jedna osoba, w tramwaju nawet do 300, a w autobusie około 200. Kumacie to?
Jan 09.06.2017 godz. 12:24
Sekundniki spotkałem w Piotrkowie Trybunalskim i były mi pomocne. Nawet gdyby kierowca chciałby w ostatniej sekundzie cisnąć na gaz, czyli jeszcze przed zapaleniem się światła żółtego, to sekundnik jest pomocny.
@28cali 09.06.2017 godz. 12:20
Sekundniki bardzo ułatwiają jazdę. Popieram również likwidacje zielonych strzałek. Brakuje kultury na takie rozwiązanie. A ITS jest do bani!

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 23:00 07:00 09:00 12:00 14:00

@TWITTER