NA ANTENIE: 01:00 TRIA/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Czy to koniec darmowych przejazdów rowerami miejskimi w Poznaniu?

Publikacja: 13.01.2021 g.16:19  Aktualizacja: 14.01.2021 g.16:53 Adam Michalkiewicz
Od początku działania systemu - czyli od kwietnia 2012 roku - wypożyczenia do 20 minut były darmowe.
rower miejski  - Wojtek Wardejn
Fot. Wojtek Wardejn

Teraz operator systemu przeprowadza ankietę wśród użytkowników, w której pyta o "akceptowalne stawki naliczania opłaty od pierwszej minuty wypożyczenia".

W ankiecie nie pada pytanie o to, czy użytkownicy zaakceptowaliby opłaty od pierwszej minuty wypożyczenia, a jedynie, jakie stawki byłyby dla nich akceptowalne. Propozycja są od 1,20 złotych do 4,80 złotych za godzinę jazdy.

Czy to oznacza, że planowane są zmiany? Operator systemu na to pytanie na razie nie odpowiada.

W 2019 roku średni czas wypożyczenia wynosił 20 minut i 26 sekund. To oznacza, że zdecydowana większość wypożyczeń mieściła się w bezpłatnym czasie.

Operator rowerów miejskich pyta również użytkowników o abonamenty. Wtedy rowerzysta miałby co miesiąc płacić stałą opłatę, w zamian mógłby jeździć już za darmo przez określony czas.

Na razie rowery miejskie mają zimową przerwę. Operator wykorzystuje ją nie tylko na serwisowanie jednośladów, ale również rozważa zmiany zasad. Co z nich wejdzie w życie? O tym rowerzyści przekonają się najpóźniej 1 marca, kiedy znów będzie można wypożyczać rowery.

Ankietę wysłano do czterech tysięcy losowo wybranych, zarejestrowanych w systemie użytkowników.

http://radiopoznan.fm/n/7fOXsQ
KOMENTARZE 3
Marek Widelski
Marek Widelski 16.01.2021 godz. 00:28
Skoro można wydzielić część pasa ruchu dla rowerów, to dlaczego nie można wydzielić również pasa do parkowania samochodów? Potrzeba znalezienia miejsca do parkowania jest oczywista, bo przecież celem podróży samochodu jest zatrzymanie się. Rada Miasta uznała tę potrzebę (brawo!) ustalając politykę parkingową, z której wynika egzekwowany przez urzędników obowiązek zapewnienia co najmniej 1 miejsca postojowego na 1 mieszkanie. Jest także oczywistą oczywistością, że w starej zabudowie, gdzie kamienice stoją na działkach zajmując olbrzymią ich część, zapewnienie miejsc postojowych na własnym terenie dla ich mieszkańców jest niemożliwe. W tej sytuacji to na Radę Miasta spada obowiązek zapewnienia możliwości spełnienia ich wymagań przez mieszkańców tych kamienic. Tymczasem - przykładowo - przy wprowadzaniu strefy płatnego parkowania na Wildzie ZDM zablokował palikami, stojakami rowerowymi, parkometrami znaczną ilość tradycyjnych miejsc postojowych, a nawet poza tymi ograniczeniami (złośliwie?) sytuował np. znaki drogowe, które przecież można było ulokować na terenie już wyłączonym z parkowania. W tej sytuacji wspieranie rowerzystów kosztem kierowców pozostaje w sprzeczności z konstytucyjną zasadą równego traktowania obywateli (na marginesie zauważam, ze kierowcy obciążani są podatkiem drogowym, a rowerzyści - nie), wprowadza też konflikt między użytkownikami tych pojazdów, zgodnie z zasadą "divide et impera", która najwyraźniej jest fundamentem polityki komunikacyjnej Pana Prezydenta.
RADOSŁAW PELCZYK
RADEK 14.01.2021 godz. 14:02
Już nie pamiętam kiedy stwierdziłem że chodniki w Polsce buduje się dla wszystkich
tylko nie dla pieszych.Bo jak już się taki chodnik wybuduje to zaraz pozwala się na jazdę nim rowerom albo jest w ciągu tego chodnika tyle wjazdów na posesje że nawet spacer nim to nic przyjemnego no ale samochód to musi mieć wjazd bez rantu.A co do opłat to chyba operator powinien wiedzieć czy mu się taki system opłaca lub nie.
Piotr Pazucha
Pozhoga 14.01.2021 godz. 11:19
... a załączone zdjęcie pięknie ilustruje, że rowerzyści to jednak stan umysłu: ma taki wytyczoną drogę rowerową, to nie - pcha się chodnikiem. A jaśkowiaki zamiast z tym walczyć jeszcze tą chorobę rozszerzają.

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 11:00 12:00 13:00 14:00 15:00

@TWITTER