NA ANTENIE: HI FI BOSSANOVA/MATT BIANCO

Jedno auto, dwóch właścicieli!

Publikacja: 14.03.2014 g.15:55  Aktualizacja: 14.03.2014 g.15:58
Hiszpan Jose Maria Lopez Sanchez kupił kilka lat temu samochód, który - jak twierdzi - został mu później skradziony przez włoską mafię (2005 r). Paweł K. ten sam samochód kupił po paru latach w Polsce, w komisie w Gnieźnie.
Odzysk pl Wiosny Ludów (31) - Jacek Butlewski
Fot. Jacek Butlewski

Co dzieje się dalej? Wkrótce Hiszpan dostaje z Interpolu informację, że jego auto odnalazło się w Polsce i, że ma przyjechać by je odebrać.

Po przyjeździe do Polski (2009 rok) okazuje się, że pojazd jest dowodem w sprawie - Hiszpan wraca więc z kwitkiem. Ale Paweł K. może korzystać z samochodu jako "osoba godna zaufania" - choć ma zakaz sprzedaży auta i... nakaz dogadania się z Jose w sprawie własności (2010).

Jest rok 2014. Czy coś w tej zawiłej sprawie się zmieniło - tematem zainteresował się Jacek Butlewski.

http://radiopoznan.fm/n/
KOMENTARZE 3
Urszula 02.04.2014 godz. 09:59
C.dalszy. Koparko ładowarki nie ma i siostrzeniec zrezygnowal z checi odzyskania jej, bo koszta sprawy: Pełnomocnik i sprawa Cywilna na początek ponad 10 tyś zł netto. W efekce moze otrzymać złom, jeżeli wogóle...No i czas liczony w latach...

Co dodatkowo boli: Koparki, siostrzeniec -prawowity właściciel, nie ma, ale na rozpraway sądowe w sprawach karnych musi sie obowiązkowo wstawiać. W przeciwnym razie kary wysokie.
cz'ytacz 15.03.2014 godz. 05:39
Cudem jest ze Polska dostala sie do Eurolandu ...
W ramach wzajemnosci i lask plynacych z nieba,polacy beda sie modlili o solidarne wstapienie
innych kandydatow ,a to w ramach laczenia rodzin (mafijnych)

Euroland az po Kamczatke ,to nie tak odlegla wizja a rozciagnieta na najblizsze lata ...!
Urszula 14.03.2014 godz. 17:36
Mój siostrzeniec, za pieniadze pozyczone ode mnie, kupił koparkę ładowarke za 65 tys zł.. Na umowie ustnej oddal ja w uzytkowanie kuzynowi, a kuzyna operator koparko-ładowarki odsprzedał bezprawnie na złóm za 6 tys .Zarówno złomiarz jak i operator koparki nie maja żadnego majatku, aby ich skarżyć o odszkodowanie z powodztwa cywilnego.Koparko-ładowarka została odnaleziona został w drugiej cześci Polski, ale została , na mocy Prokuratora Regionalnego w Gnieźnie, u ostatniego ' uzytkowanika bo ' on kupił ową koparko-ładowarkę w dobrej wierze" Identyczna sytuacja. Znów dwóch włascicieli i jedna koparkoładowarka. Oczywiście tak jak z samochodem, uzytkownik-"wlasciciel" nie ma zamiaru jej oddac, a jak odda to prawdopodobnie złom. A domaganie sie jej zwrotu w sprawie cywilnej kosztowałoby mnie na początek 10 tys. zł.
Konkluzja - jęsli pan Sanchez ma zamiar skarżyć Skarb Państwa będe mu sekundować z całych sił. Moja konkluzja - Od Skarby II RP raczej nic nie zyska bo w kasie pustki , a bezprawia sie w III RP nie zmienia. Co najwyzej zaskarżyc by trzeba było to bezprawie do Sadu Europejskiego w Strazburgu. Mój mail: urbutterfield@yahoo.com

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 07:00 08:00 09:00 10:00 11:00

@TWITTER