W poniedziałek wojewoda wielkopolski wydał pozwolenie na dobudowę trzeciego pasa na odcinku 15 kilometrów od węzła Poznań Zachód do węzła Poznań Krzesiny, ale nie oznacza to, że inwestycja już może ruszyć. Rozbudowa zapowiadana jest od lat. W ostatnim czasie mówiło się, że prace zaczną się po tegorocznych wakacjach. Tak się jednak nie stanie.
- Decyzja wojewody musi się uprawomocnić. Z pracami na obwodnicy Poznania jesteśmy wstanie wejść i wejdziemy na wiosnę przyszłego roku. Cała rozbudowa potrwa około półtora roku - mówi rzecznik spółki Autostrada Wielkopolska Zofia Kwiatkowska. Według jej szacunków, uprawomocnienie decyzji może nastąpić pod koniec lipca bieżącego roku.
Według rzecznik spółki, po zakończeniu tej procedury, potrzebny jest czas na znalezienie wykonawcy. Autostrada Wielkopolska chce wysłać zapytania ofertowe do firm.
- Musimy dać około ośmiu tygodni na przygotowanie ofert, a więc się robi koniec września. Wybieramy też wykonawcę, który robi projekt techniczny zawierający tymczasową organizację ruchu. To kolejne tygodnie i mamy już listopad - mówi rzecznik A2 Zofia Kwiatkowska.
Autostradą A2 na wysokości Poznania jeżdżą tysiące aut. W godzinach szczytu trasa jest zakorkowana. Od kilku tygodni problemy z wjazdem mają kierowcy w rejonie węzła Poznań - Krzesiny. Zdarzało się, że ten krótki odcinek od wiaduktu Franowo niektórzy pokonywali w korku nawet przez prawie pół godziny. Po dobudowie trzeciego pasa ruch powinien odbywać się płynniej. Nie lepiej mają również auta jadące od strony Kórnika.
---
Czy spółka odpowiedzialna za rozbudowę autostrady A2 celowo opóźnia rozpoczęcie inwestycji? Decyzja wojewody nie oznacza, że prace mogą ruszyć.
Rzecznik wojewody Tomasz Stube mówi, że decyzji nie został nadany rygor natychmiastowej wykonalności.
- W tym przypadku Autostrada Wielkopolska nie zwróciła się z takim wnioskiem do wojewody, więc ten rygor nie został wydany. Musi upłynąć czas, aby decyzja stała się ostateczna - mówi Tomasz Stube.
Według rzecznika wojewody, jeżeli nie będzie odwołań, to decyzja stanie się prawomocna w ciągu 14 dni od otrzymania pozwolenia.
Rzecznik Autostrady Wielkopolska Zofia Kwiatkowska przekonuje, że ta inwestycja nie podlega pod specustawę.