NA ANTENIE: PAYPHONE/MAROON 5

M. Drajer: „Frustracja kibiców jest zrozumiała”

Publikacja: 22.05.2018 g.10:50  Aktualizacja: 22.05.2018 g.13:32 Łukasz Kaźmierczak
Szef Wyszkolenia Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej Marcin Drajer odniósł się dziś na naszej antenie do przerwanego meczu Lecha z Legią Warszawą.
mecz1 - Radio Poznań
/ Fot. (Radio Poznań)

W ocenie byłego piłkarza Lecha istniały przesłanki, że może dojść do zamieszek, bo niezadowolenie kibiców narastało od dawna. 

– Relacje klub – kibice nie są dobre i też można to było odczuć i usłyszeć podczas okrzyków do właścicieli poznańskiego Lecha. Myślę, że musi dojść do jakiegoś spotkania. Najważniejsza jest chęć rozmowy, żeby usiąść, porozmawiać, znaleźć wspólny kompromis. Wiemy, że mamy nowego trenera Ivan Djurdiević, który dzisiaj już buduje nowy zespół na nowy sezon, w świadomości mając, że będzie rozgrywał pierwsze mecze u siebie, bez publiczności. To na pewno mu nie pomoże – mówił na naszej antenie.

Zdaniem Marcina Drajera frustracja kibiców jest zrozumiała, ponieważ Lech miał tytuł mistrzowski na wyciągnięcie ręki i tę szansę zaprzepaszczono. Kibice w swoim niezadowoleniu posunęli się jednak zdecydowanie za daleko, stąd nie dziwią tak surowe kary dla klubu.Przypomnijmy, po meczu z Legią wojewoda wielkopolski zamknął stadion Lecha Poznań na pięć meczów ligowych i trzy w europejskich pucharach. 

– Lech stanął na chwilę na bocznicy. Straty wizerunkowe i sportowe są duże, ale można je stosunkowo szybko odbudować – przekonuje gość „Kluczowego Tematu”. 

Łukasz Kaźmierczak
http://radiopoznan.fm/n/C7CJ5x
KOMENTARZE 6
Słuchacz 23.05.2018 godz. 20:43
Nie zamierzam tolerować a tym bardziej rozumieć jakiś głupiej logiki chuliganów i bandytów stadionowych..
Banda Cygana 22.05.2018 godz. 18:45
Do Słuchacz. Nikt nie pochwala. Czytaj ze zrozumieniem. Pochwlic chuliganów, a zrozumiec ich postepowanie to dwie inne sprawy.Pozdrawiam
Rowerzysta 22.05.2018 godz. 13:33
A mnie zastanawia inna sprawa. Tak naprawdę nikt nie ucierpiał, po wejściu policji na murawę, wszyscy się cofnęli. Zamanifestowali i poszli. NIE BYŁO burdy. Mając w pamięci ostatnie ekscesy na meczu Piast-Górnik.... no cóż. Myślę że nikomu kto widział oba "zajścia" nie trzeba tłumaczyć gdzie i dlaczego było niebezpiecznie. W stosunku do Piasta ani Górnika nikt nie próbował "wyciągnąć konsekwencji", a przynajmniej nie z takim "szumem" i nie takiego kalibru.
Pragnę tez zwrócić uwagę, że w przeciwieństwie do tego, co działo się na stadionie, wracający do Warszawy kibice zaatakowali funkcjonariuszy na służbie. No, ale to nie było na stadionie, ani nie w Poznaniu, więc można to przemilczeć, prawda???
Do Dasaa 22.05.2018 godz. 12:52
Ale nie mają prawa terroryzować innych swoim zachowaniem ! Można było nie przyjść, albo milczeć, takie formy protestu są dopuszczalne.
Dasaa 22.05.2018 godz. 11:56
W demokratycznym panstwie obywatele maja prawo wyrazic swoje nie zadowolenie.
Słuchacz 22.05.2018 godz. 11:45
Nie rozumiem jak można być takim tumanem żeby pochwalać terror na stadionach?

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 20:00 21:00 22:00 23:00 06:00

@TWITTER