NA ANTENIE: Lista Przebojów

Poznań wycofuje się z budowy centrum medycyny paliatywnej i senioralnej.

Publikacja: 19.03.2019 g.20:27  Aktualizacja: 19.03.2019 g.20:32 Adam Michalkiewicz
Obiekt za ponad 60 milionów złotych miała postawić miejska przychodnia POSUM.
rada miasta poznania - Miasto Poznań
/ Fot. (Miasto Poznań)

Rok temu podczas przygotowania inwestycji urzędnicy wykryli nieprawidłowości. Mimo gotowej koncepcji i podpisanej umowy prace zostały wstrzymane, a we wtorek  miejscy radni przekazali pieniądze na inne cele. Środki trafią teraz na budowę nowego domu pomocy społecznej na Strzeszynie oraz stworzenie dodatkowych miejsc w zakładzie opiekuńczo-leczniczym przy ulicy Mogileńskiej. 

- Te inwestycje i tak miały powstać. Miasto udaje, że całkowicie skonsumuje te wszystkie środki. To nie jest prawda, to jest udawanie, że nic się nie stało i że coś tam jednak budujemy, a to jest najzwyklejsze kłamstwo - mówi radna Ewa Jemielity z PIS.

Na budowę centrum Poznań miał dostać ponad 20 milionów złotych unijnej dotacji. Za zerwanie umowy z firmą, która miała zrealizować inwestycję, miastu grożą kary. Zastępca prezydenta Jędrzej Solarski przekonywał, że rozmowy z wykonawcą trwają: - Z umowy wynikają kary umowne w wysokości 3,5 miliona złotych, ale będziemy szli w kierunku stwierdzania nieważności tej umowy, czyli żadne kary umowne nie przysługują, bo wykonawca żadnej czynności nie wykonał - zaznaczał wiceprezydent.

Zdaniem miejskich urzędników to zmarły w poniedziałek były dyrektor ośrodka podpisywał niekorzystne umowy. - O zmarłych wolę nie mówić w ogóle albo mówić dobrze - mówił na sesji prezydent Jacek Jaśkowiak i odpowiadając na pytania radnych dodawał - Część pytań, które państwo zadają sprowadza się do rozmowy o dyrektorze Nyczu, który też wcześniej zrobił wiele wspaniałych rzeczy, nie chciałbym mówić o tych błędach, które być może popełnił w związku z chorobą, na którą cierpiał - przekonywał prezydent Poznania podczas wtorkowej sesji rady miasta.

Adam Michalkiewicz
http://radiopoznan.fm/n/RUYyE9
KOMENTARZE 2
czak 21.03.2019 godz. 09:30
Mam podobną chorobę,co śp.Piotr Nycz.Juz 28 lat lecze sięchodzać na mitingi AA.Jacek Jaskowiak wspomina, że alkoholik Nycz dokonal wspanialych rzeczy.Jakich. Oszukiwal artystow z kregu jazzu placac im falszywymi dolarami czy uciekając przez okno w sali kongresowej w Warszawie.O tym wiedziala cala branża muzyczna lacznie z ówczesnym dziennikarzem Glosu Wielkopolskiego, dzis za-ca dyrektorem Wydzialu Kultury UM Marcinem Kostaszukiem.Prezydencie nieco wiedzy, a kto go mianowal na fotel dyrektora POSUM> To kadrowy PELO Rafal Grupiński.
Zenon z bogdanca 21.03.2019 godz. 08:07
Wiarygodność Jaśkowiaka spadła do wartości ujemnych.

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 15:00 16:00 17:00 18:00 19:00

@TWITTER