NA ANTENIE: Serwis informacyjny

Wielka ulga dla dzieci chorych na cukrzycę

Publikacja: 01.02.2018 g.07:49  Aktualizacja: 01.02.2018 g.14:17 Piotr Jaśkowiak
Minister Zdrowia podpisał rozporządzenie o refundacji systemów ciągłego monitoringu glikemii.
pomiar cukru cukrzyca - Fotolia
Fot. (Fotolia)

- To oznacza, że diabetycy do 26. roku życia będą mieli przez cały czas pełną wiedzę o zawartości cukru w organizmie bez konieczności kłucia się. Jeżeli pacjent nie ma monitoringu, to korzysta z glukometru. Musimy nakłuć palec, wydobyć trochę krwi i po kilku sekundach otrzymujemy wynik. Takich pomiarów pacjenci wykonują 5-10 na dobę. Można częściej, ale to się wiąże za każdym razem z nakłuciem palca. A w monitoringu odczytów na dobę jest nawet ponad 250 - mówi Jerzy Magiera z portalu mojacukrzyca.org.

CGM to nie tylko ulga w cierpieniu, ale także lepsze wyrównanie choroby, co zmniejsza ryzyko powikłań cukrzycowych mogących skutkować utratą wzroku, bądź amputacją kończyn.

Systemy ciągłego monitoringu są dostępne na rynku od około dwóch lat. Miesięczny koszt to od 550 do 800 złotych. Teraz koszty pokrywają rodzice z własnej kieszeni. Po wprowadzeniu refundacji, pacjent będzie musiał pokryć 30 procent kosztów. Refundacja będzie dostępna dla pacjentów do 26. roku życia z cukrzycą typu pierwszego, leczonych przy pomocy pompy insulinowej.

Rozporządzenie wejdzie w życie 30 dni od daty ogłoszenia. Najprawdopodobniej na początku marca - poinformowało nas Ministerstwo Zdrowia.

Piotr Jaśkowiak
http://radiopoznan.fm/n/EtKkPw
KOMENTARZE 19
miciek 01.02.2018 godz. 20:46
Ludzie ja sam mam 13)lat i czasem kłucie boli, to kłucie mnie denerwuje np. W nocy. A wy się kłucie że dorośli nie mają refundowane
EDZIA. 01.02.2018 godz. 20:31
Szkoda, że w radiu nie wspomnieli jakie są warunki otrzymania refundacji. Hemoglobina glikowana poniżej 6.5 i powyżej 9.0. Czyli Ci, którzy prowadzą cukrzycę dobrze są poza refundacją. I znowu zacznie się kombinowanie jak to obejść. A przecież można by to ujednolicić.
Ola 01.02.2018 godz. 12:32
Po pierwsze libra jest systemem ciągłego monitoringu, to ze inaczej się czyta dane i nie ma alarmu nie oznacza ze cmg nie jest. I szkoda, ze jak zwykle lekceważy się osoby dorosłe chore. No bo kogo obchodzi chora na cukrzyce matka kilkorga dzieci, w tym nie daj Boże jeszcze któregoś przewlekłe chorego? Ona ma sobie sama radzić i za monitoring płacić, No a 23 latek to dla rzadu co innego, No bo ma od tej matki ciężej w życiu. Paranoja w tym kraju
Sss 31.01.2018 godz. 23:51
Nie licytujmy się i nie udowodniajmy sobie na siłę kto ma gorzej kto jest bardziej poszkodowany dziękuję i pozdrawiam . Serio to nie sciema ??? No z tym cgm ????
Miciek 31.01.2018 godz. 21:34
Jak to wygląda Podowie ktoś
Katarzyna 31.01.2018 godz. 20:01
Super że jest refundacja ale pomyślcie o ludziach po 26 roku życia. Mam 27 lat i z tą chorobą walcze od lat 9. Wielka skoda ze jest taki przedział wiekowy. Po tych latach choroba nie mija. Bedzie tylko gorzej.
Finn 31.01.2018 godz. 19:31
Adi, miałeś 25 lat normalnego życia. Mój syn 11 miesięcy. To kto jest bardziej poszkodowany przez los, jeśli mamy w takie tony uderzać?
wino 31.01.2018 godz. 18:22
Adi, to kompletna bzdura co piszesz, czasem rodzice sprzedają pompy, które zakupili dla dzieci czekając, czasami miesiącami, na pompy refundowane (nie dziw się, ze chcą odzyskać przynajmniej część wydanych pieniędzy bo to koszt 13-17 tys). Refundowana pompy nikt nie sprzedaje, bo często jest tak, ze aby dostać nową pompę trzeba zwrócić starą.
Wiola 31.01.2018 godz. 18:16
Zbedny ten komentarz o sprzedaży pomp. Ja kupilam dziecku za własne pieniądze nikogo nie powinno interesować to ze będę ja kiedyś chciała sprzedać. Uważam,że zbędny yl ten komentarz.
Adi 31.01.2018 godz. 18:06
A denerwuje mnie to że dzieci mają po kilka pomp i sprzedają na allegro. O tym nikt nie mówi. Dostali za darmo to i sprzedadzą aby zarobić a inny o pompę może tylko pomarzyć bo są w takich cenach.
Adi 31.01.2018 godz. 18:02
Ja mam już 41 lat i nigdy nie dostałem od państwa pompy czy czegokolwiek. Za wcześnie się urodziłem i na pompę już za późno więc wszystkie koszty pokrywam z własnej kieszeni. Jak zachorowałem miałem 25 lat to nawet glukometr musiałem sobie kupić. O czym my tu mówimy.
Monika 31.01.2018 godz. 17:59
Do Alicji i Anny jak jesteście takie mądre to przyjedzcie do mojej córki która jest na penach i zmiecie ją do pompy bo ja nie mam sumienia tego zrobić na siłę.
K 31.01.2018 godz. 17:09
A co z dorosłymi? To jest dyskryminacja. Z wiekiem ct1 nie mija, a dodatkowych chorób przybywa i prowadzenie cukrzycy coraz trudniejsze
Alicja 31.01.2018 godz. 17:06
A może ktoś wziąłby pod uwagę że dziecko może nie chcieć pompy, zwłaszcza nastoletnie?
Anna 31.01.2018 godz. 16:25
Ruda możesz się postarać o pompę. Wszystko zaraz bedzie do niej refundowane .Nie neguj i nie narzekaj trzeba działać. Waszą decyzją są peny.
Grzegorz 31.01.2018 godz. 16:18
@Ruda. Każde dziecko w Polsce do 26 roku życia ma prawo do darmowej pompy insulinowej. Jeśli "jest na penach" to jest to wybór rodziców. Pretensje o nierzetelność są krzywdzące w tym kontekście. Ponadto FreeStyle Libre nie jest systemem ciągłego monitoringu i to już całkowicie odwraca sprawę, bo czyni Twój wpis nierzetelnym.
Ruda 31.01.2018 godz. 16:07
Bardzo nieżetelny artykuł. Zabrakło informacji, że refundacja obejmie tylko te dzieci, które używają pomp insulinowych. Dzieci, które mają system ciągłego monitoringu (Libre) ale nie używają pompy tylko penów do podaży insuliny nie są objęte refundacją i dalej koszt 500 zł pokrywamy, my, rodzice.
Ula 31.01.2018 godz. 15:33
Bardzo mnie cieszy fakt ze dzieci zostaną obięte refundacją. A można było by tez pomyśleć o nas starszych chorych ?
Magda 31.01.2018 godz. 15:16
Jest dla mnie kompletnie niezrozumiały ten sztuczny podział do 26 r.ż i po.

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 06:00 07:00 08:00 09:00 10:00

@TWITTER