NA ANTENIE: Wielkopolski ring

Nie liczcie na okrągłą sumkę!

Publikacja: 03.10.2019 g.15:00  Aktualizacja: 03.10.2019 g.17:03 Jacek Butlewski
Felieton Jacka Butlewskiego.
nbp banknot 19 pln złotych narodowy bank polski - Narodowy Bank Polski
Fot. Narodowy Bank Polski

Znakomita większość rowerów ma dwa koła, choć istnieją także, widywane niezwykle rzadko monocykle. Praktycznie wszystkie samochody posiadają cztery koła, jednak historia motoryzacji zna przykłady trójkołowych dziwolągów, jak choćby tych, produkowanych przed laty przez brytyjska firmę Reliant. Wśród żyjących w Polsce kotów najczęściej spotykane są tak zwane dachowce, acz nie należy wykluczyć, że z pobliskich krzaków błyśnie niespodziewanie dzikie oko żbika. Nasza rzeczywistość składa się niemal wyłącznie z elementów przewidywalnych, ale niekiedy trafi się coś nietypowego... jak 19-zlotowy banknot.

Banknot jaki jest, każdy widzi

Weźmy takie dolary. Najmniejszy nominał to 1, a największy - 100 (celowo pomijam chociażby bardzo rzadkie banknoty tysiącdolarowe). W Polsce najmniejszy papierowy nominał to 10-tka z pierwszym wielkim władcą Polski, ojcem pierwszego króla, Mieszkiem. Tak w przypadku dolarów, jak i złotówek nominały nie zaskakują – są okrągłe, przewidywalne, ułożone w logicznym porządku.

W polskim systemie, po 10-złotówce, następują królewskie: 20-stka, 50-tka i 100-tka – rzadziej można spotkać w obiegu banknot 200 złotowy, a jeszcze rzadziej – 500-złotowy. Ten ostatni jest utrapieniem ekspedientek, pracujących w dyskontach, które ciągle mają problem z wydaniem ze stówki, nie mówiąc już o banknocie 500 złotowym. Nawiasem, wspomnę jedynie, że na pięćsetce zaprezentowano dumne oblicze zwycięzcy spod Wiednia, króla Jana III Sobieskiego.

Inne waluty – jak euro, funty, czy franki szwajcarskie nie zaskakują nietypowymi nominałami. Za to zaskakujące bywają polskie monety i banknoty kolekcjonerskie.

Piękne nie musi być okrągłe

Od kilku lat obserwuję ciekawe, ale raczkujące jeszcze zjawisko, które skrótowo można określić mianem poszukiwania nieokrągłych sumek. Zaczęło się od złotych monet kolekcjonerskich. Dokładnie 10 lat temu Narodowy Bank Polski wybił monetę o zaskakująco nieokrągłym nominale – 37 złotych. Ważąca niespełna dwa gramy złota moneta nawiązała do liczby lat, które przeżył polski kapłan, błogosławiony Jerzy Popiełuszko. Na 37-złotówce zamieszczono papieskie słowa „Zło dobrem zwyciężaj”. Nawiasem mówiąc, srebrna wersja numizmatu, upamiętniającego zamordowanego w 1984 roku księdza, miała już nominał tradycyjny – czyli 10 zł.

Ale na tym nie koniec nietypowych monetarnych nominałów. W tym samym roku kolekcjonerzy dostali inną niespodziankę od NBP – także złotą, choć nieco mniejszą. W czerwcu 2009 roku zaprezentowano 1-gramową złotą 25-złotówkę, której tematem była rocznica wyborów z 1989 roku. Rok później mieliśmy jeszcze kolejną 25-złotówkę upamiętniającą ćwierćwiecze działania w Polsce Trybunału Konstytucyjnego, a chwilę wcześniej świat ujrzał kolejny nowy nominał – tym razem złotą 30-złotówkę upamiętniającą 30-lecie „Solidarności”...

Najmniej okrągła liczba

Największym zaskoczeniem jest jednak nominał najnowszego banknotu, który dziś wchodzi do obiegu. Z okazji 100-lecia powstania Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych NBP zaprezentował światu banknot 19-złotowy. Wybór tej liczby jest oczywisty – twórcy nawiązują w ten sposób do roku powstania Wytwórni, czyli 1919. Zobaczymy na nim pamiętanego w Poznaniu, byłego premiera Ignacego Jana Paderewskiego, który walnie przyczynił się do wybuchu zwycięskiego Powstania Wielkopolskiego. To jedenasty kolekcjonerski banknot – pierwszy, wydany 13 lat temu, był poświęcony papieżowi-Polakowi, Janowi Pawłowi II (o nominale bardzo okrągłym, bo 50-złotowym).

Za najnowszy banknot nie zapłacimy 19 złotych. To banknot kolekcjonerski, więc cena jest wyższa od nominalnej. W tym przypadku wynosi... okrągłe 80 zł.

Jacek Butlewski Jacek Butlewski
http://radiopoznan.fm/n/3k78ol
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 11:00 12:00 13:00 15:00 16:00

POLECANE W TEJ KATEGORII

@TWITTER