Gang złodziei naczep ciężarówek rozbity
Początkowo poszkodowany, jak i jego rodzice nie wiedzieli, dlaczego pieniądze uciekają z konta - mówi sierż. Magdalena Szukajło z pilskiej policji.
Do pilskiej jednostki zgłosił się ojciec zaniepokojony sytuacją związaną z ubytkiem pieniędzy z konta jego syna. Przeprowadzone czynności pozwoliły ustalić, że prawdopodobnie ktoś uzyskał dostęp do karty i wykonuje płatności internetowe. W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że stoją za tym rówieśnicy poszkodowanego, którzy mieszkają z nim w jednym internacie. Dwóch 16-latków przyznało się do wykonania zdjęć karty kolegi, a następnie do kilkukrotnego zakupu doładowań do gier za jej pomocą
- mówi Magdalena Szukajło.
Chłopcy tłumaczyli swoje zachowanie po prostu „grą”, która ich wciągnęła. O ich losie zadecyduje teraz Sąd Rodzinny i Nieletnich w Pile.