"Filmy dla młodej widowni wcale nie muszą być o rzeczach łatwych, mogą traktować np o umieraniu" - mówi dyrektor festiwalu Jerzy Moszkowicz..
Przez osiem dni odbędzie się 106 sensów filmowych, w trakcie których widzowie obejrzą 136 filmów (86 krótkometrażowych oraz 50 pełnometrażowych) z 34 krajów. Będę wśród nich filmy polskie i europejskie, ale również produkcje z krajów, których kinematografia jest nieco mniej znana w Polsce (m.in. Kolumbia, Azerbejdżan czy Kazachstan). W KONKURSIE widzowie zobaczą 86 filmów, w tym 65 krótkometrażowych i 21 pełnometrażowych. Będą wśród nich trzy pełnometrażowe filmy polskie: „Felix, Net i Nika oraz teoretycznie możliwa katastrofa”, reż. Wiktor Skrzynecki, „Być jak Kazmierz Deyna”, reż. Anna Wieczur-Bluszcz oraz koprodukcja polsko-niemiecko-izraelska „Igor i powrót żurawia”, reż. Evgeny Ruman.
W tym roku nagrody specjalne festiwalu - Platynowe Koziołki - odbiorą Andrzej Wajda i Tadeusz Wilkosz. Wajda został wyróżniony m.in. za film pt."Korczak"- opowiadający o wychowawcy, myślicielu i pisarzu, który pragnął przynosić dzieciom poczucie miłości i wsparcia. Tadeusza Wilkosza doceniono za twórczość w dziedzinie filmu lalkowego Festiwal "Ale kino" rozpocznie się 2 grudnia.