Podpisujący się pod petycją nie chcą by Chorwat Oliver Frljić i jego twórczość obrażała czyjekolwiek uczucia.
Jeden z inicjatorów protestu - Piotr Barełkowski mówi, że celem petycji jest zmiana kuratora Malty lub cofnięcia dotacji na festiwal. - W petycji zwracamy się do prezydenta Poznania. Uważamy, że festiwal nie powinien być prowadzony przez osobę o takiej reputacji i przeszłości "artystycznej', bo przecież dokonania reżysera "Klątwy" trudno nazwać sztuką. Obecność tego reżysera może obrażać poznaniaków - powiedział Radiu Merkury.
Inicjatorzy petycji dalej będą zbierać podpisy. W sobotę o 12:00 na placu Wolności organizują kolejny protest przeciwko reżyserowi "Klątwy".
Poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie w Biurze Festiwalu Malta. Na razie bezskutecznie. Czekamy na komentarz rzecznika.
___
Piotr Barełkowski był w piątek gościem porannej rozmowy Radia Merkury. Jego zdaniem Poznania nie stać na marnotrawienie dorobku Malty poprzez promowanie postaci i dzieł, które nie niosą jakiejkolwiek wartości artystycznej poza obrażaniem i chęcią wywoływania szoku za wszelką cenę.
"Nasze miasto od jakiegoś czasu podupada w sensie artystycznym - zabrakło Transatlantyku, zabrakło wielu wydarzeń o charakterze ogólnopolskim, które kiedyś były nasza chlubą i naszym oknem na świat. Czy naprawdę mamy jeszcze stracić Maltę?” – pytał Barełkowski. (cała rozmowa poniżej)