Na pewno ekipa filmowa pojawi się na uliczkach Starego Miasta – na ul. Klasztornej oraz w okolicach Góry Przemysła, a później przeniesie się do Teatru Polskiego. - W Poznaniu zaplanowaliśmy 20 dni zdjęciowych, więc będzie nas widać - mówi producent kreatywny Maciej Szwarc
„Hiszpanka” to opowieść o zmaganiach spirytystów polskich i niemieckich, o Ignacym Janie Paderewskim jadącym do Poznania, którego chce zatrzymać medium wynajęte przez Niemców – w roli dr Abuse występuje hollywoodzki aktor Crispin Glover. W filmie zagrają też poznaniacy, wybierani w ostatnich tygodniach w castingu.
Maciej Szwarc dodaje, że ponieważ w filmie mamy zobaczyć świat i Poznań z początku XX wieku, to ekipa napotyka spore trudności.
W filmie zobaczymy m.in. Paderewskiego przemawiającego z Bazaru. Te zdjęcia będą kręcone już w styczniu. W filmie zagrają też - Ławica, Ostrów Tumskim i Stare Zoo. Premiera „Hiszpanki” za rok, w 95 rocznicę wybuch Powstania Wielkopolskiego.