Spektakl nie będzie biografią słynnego piosenkarza, choć twórcy dotarli do wielu nieznanych faktów z jego życia. Michał Siegoczyński i Magdalena Zaniewska chcą prześwietlić fenomen artysty, który już za życia stał się legendą.
"Elvis pojawi się na scenie w różnych wcieleniach i w różnych momentach kariery" - zapowiada reżyser.
W spektaklu aktorzy będą filmowani, co zdaniem Michała Siegoczyńskiego, stworzy większą bliskość między sceną a widownią. Podobnie jak w innych swoich przedstawieniach reżyser postawił na kicz i przerysowanie.
Premiera "Elvisa" o 19 na Dużej Scenie Teatru Nowego w Poznaniu.
Martyna Nicińska/mk