NA ANTENIE: SUZANNE/MARK RONSON, RAYE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Gauden zrezygnował, Hinc atakowany

Publikacja: 18.08.2010 g.15:54  Aktualizacja: 19.08.2010 g.00:23
Poznań
Dyrektor Instytutu Książki - Grzegorz Gauden - ostatecznie zrezygnował w udziale w Radzie Merytorycznej, która ma wspomagać władze Poznania w staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016.
Odetchnij kulturą - akcja promocyjna - Anna Skoczek
/ Fot. Anna Skoczek

Spis treści:

    Decyzja Gaudena ma związek z przedwczorajszą informacją o liście dyrektorów instytucji kultury, którzy poparli wiceprezydenta Hinca w jego konflikcie z Ewą Wójciak - dyrektor Teatru Ósmego Dnia w Poznaniu. Hinc udzielił jej reprymendy, po tym jak Teatr poparł Janusza Palikota. 

    Dyrektorzy 10 instytucji napisali, że kultura powinna być apolityczna. Zdaniem Gaudena ten list to przejaw serwilizmu. "Poważny polityk powinien uniemożliwić powstanie takiego listu" - powiedział Gauden Radiu Merkury. "Fakt, że podlegli mu pracownicy napisali taki list, kompromituje pana Hinca jako działacza politycznego, ale to problem Platformy Obywatelskiej" - ocenia dyrektor Instytutu Książki.

    "Nie zgadzam się z poglądem, że powinienem był nie dopuścić do powstania listu" - odpiera zarzut Grzegorza Gaudena Sławomir Hinc. "Gdybym to zrobił, byłaby to właśnie cenzura, jak "w dawnych czasach" - wyjaśnia Radiu Merkury wiceprezydent. "Jeżeli oni sami z siebie coś takiego podejmują, to jakże miałbym do tego nie dopuścić. Otrzymuję ten list w formie informacji, że jego autorzy identyfikują się z jakimś poglądem" - powiedział nam  Hinz

    Wcześniej Grzegorz Gauden zawiesił swój udział w radzie. Pytany przez Radio Merkury, czy nie wyklucza powrotu do pracy w radzie, od powiedział, że będzie to możliwe po bardzo wyraźnym znaku ze strony miasta i poważnych działaniach - nie chciał jednak powiedzieć, co konkretnie ma na myśli.

    Tymczasem wiceprezydent Poznania dostaje sms-y z tekstem "Zrzucamy cię! Do ich wysyłania wezwał na swoim blogu Janusz Palikot. Poseł w sprawie listu dyrektorów poznańskich placówek kultury napisał: "Trudno się dziwić, że podległe mu instytucje, zagrożone utratą dotacji, gremialnie poparły pana prezydenta Hinca" Palikot zamieścił na stronie numer telefonu komórkowego wiceprezydenta .

    W środę do godziny 16 dostałem 50 sms-ów powiedział nam Hinc. Poinformował też, że autorzy esemesów w sprawie jego konfliktu z Ewą Wójciak mają różne zdanie. Popierają jedną bądź drugą stronę sporu. Hinc nazwał ten konflikt fikcją literacką.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 5
    Zbigniew 20.08.2010 godz. 21:22
    Szanowna Pani Dyrektor "Ósemki" wystawia sobie kiepskie świadectwo jeśli POpiera jakiekolwiek wyPOwiedzi, niejakiego Palikota, którego jako skandalistę POlitycznegpo miliony Polaków mają już bardzo dość, dość go mają również kulturalni i wyważeni w publicznum zachowywaniu się nawet P.T.posłowie PO. Ten pan dokładnie pali kulturę i dobre obyczaje w życiu spolecznym i politycznym w Polsce. Powinien już dawno zniknąć z normalnej areny politycznej.
    Przewrotne jest i zakłamane twierdzenie Szanownej Pani Dyrektor, że POparcie jakiego udzielono niejakiemu Palikotowi nie wyraża Teatr Ósmego Dnia, jako instytucja kultury Poznania, tylko jako wszyscy artyści w tym teatrze pracujący (sic!). Skoro tak, to niech artyści zrobią to prywatnie podpisując się pod listem nazwiskami bez przyklejania do tego szyldu instytucji, finansowanej przez podatników różnych opcji politycznych - gdy będą tylko same ich nazwiska, to będzie można przekonać się czy sa oni tak bardzo znani, popularni i lubiani powszechnie.
    Niejaki Palikot psuję wszystko co mu się niePOdoba i jego partia sie z tego cieszy, bo korzysta z jego metody socjotechnicznej "czarnego pi-ar'u", czyli propagandy libertyńsko-lewackiej.która robi tej parti wysokie słujpkie sondażowe wśród gawiedzi.
    Bronek 20.08.2010 godz. 10:56
    Do dywagujących o serwiliźmie - po aferze wywołanej przez niedopieszczoną martyrologicznie szansonistkę i liście 10.-ciu. Zaczynając ab ovo, trzeba stwierdzić, że nie ma zespołu w którym nie byłoby serwilizmu i intryżek ; byle to było w normie. U nas każde ,w miarę rozgarnięte dziecko wie kto naprawdę rządzi w Poznaniu i kto komu liże de ; i kto może wybudować wszystko wszędzie ,nawet w parku. Pozdrawiam jajogłowych wykształciuchów z partii wiodącej (przynajmniej w sondażach), ale przede wszystkim poznaniaków, którzy pewnie dadzą sobie radę - mimo np. rządów okupacyjnych, czy nawet "demokratycznych".
    Jadwiga 19.08.2010 godz. 18:01
    Wstydzę sie, jako Wielkopolanka, za posła Kaczmarka, Prezydenta Hinca i tych wszystkich jego popierających w liście, o którym piszą i mówią. Uważam, że jak ktoś chce popierać Pana Prezydenta to powinien zrobić to jako osoba prywatna i w swoim imieniu, a nie jako Dyrektor opłacany z budżetu Miasta . List poparcia posłusznych Dyrektorów utrzymywanych, również z płaconych przeze mnie podatków jest skandaliczny i świadczy o lizusostwie przestraszonych urzędniczków trzęsacych portkami o swoje stołki. A Pan Hinc to zarozumialec, któremu władza uderzyła do głowy; tekst rozmowy z aktorką jest tego potwierdzeniem.
    Bronek 19.08.2010 godz. 12:59
    A to się buldogi pogryzły - i to z jednej orientacji politycznej. Pewnie wszystkiemu winien jak zwykle PiS. Zaczęło się ósmego dnia od niefortunnego poparcia ; a przecież "aktory" są po to aby bawić gawiedź, a nie judzić popierająco. Może by w tym czasie spróbowali chociaż stworzyć spektakl godny Broadwayu ? Inni obrażają się zabierając do Krakowa swoje zabawki. Czas już na przewietrzenie tego towarzycha, dotąd wzajemnej adoracji . Proponuję aby wynajęli sobie na kilka godzin ring i tam wyjaśnili sobie wątpliwości.
    pyruś 19.08.2010 godz. 01:42
    Hinc won!!!