Mary Roach, amerykańska dziennikarka i pisarka popularnonaukowa, w charakterystycznym dla siebie ironicznym stylu, opowiada o tym, co dzieje się z naszym ciałem, gdy nas samych już nie ma. „Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków” to książka balansująca na granicy tabu. Dla jednych zabawna, dla innych makabryczna, ale przede wszystkim ciekawa i pouczająca.
Autorka z dystansem, a czasem czarnym humorem, pokazuje, że śmierć może być… pożyteczna. Choć z szacunkiem odnosi się do tradycji i rytuałów pogrzebowych, stawia czytelnikom niewygodne pytania, np. czy nasze ciała po śmierci mogłyby jeszcze komuś pomóc? Medycynie, kryminalistyce, nauce? A może przyszłym pokoleniom?
Każdy rozdział skupia się na innym „pośmiertnym” zastosowaniu ciała i właśnie ta konkretność oraz praktyczny wymiar są ogromną siłą książki. Autorka rozmawia z naukowcami, patologami, lekarzami, badaczami, sama odwiedza miejsca, do których większość z nas wolałaby się nie zbliżać. Powołuje się na źródła sięgające setek lat wstecz, nie omijając przy tym ciemnych kart historii i nielegalnych procederów.
Mimo ciężaru tematu „Sztywniak” potrafi być momentami autentycznie zabawny. Humor, jak sama zauważa Roach, jest jedną ze strategii radzenia sobie z własną śmiertelnością. I to podejście sprawia, że książkę czyta się z rosnącą ciekawością, nawet jeśli niektóre fragmenty mogą wywołać dreszcze.
To nie jest lektura dla każdego. Osoby bardzo wrażliwe mogą poczuć dyskomfort, bo autorka nie unika dosadnych opisów.
„Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków” – książkę autorstwa Mary Roach wydała FILIA.