To była już jedenasta Noc Muzeów w Poznaniu. W tym roku akcja miała pokazać utracone dzieła, także te, które uległy zapomnieniu, bądź też zostały fizycznie zniszczone, a teraz dzięki staraniom muzealników i często ich żmudnej pracy udało się przywrócić pamięć o nich. Hasło jest kontynuacją i rozwinięciem projektu filmowego "Muzeum Utracone".
Do tegorocznej Nocy Muzeów włączyły się w Poznaniu 24 placówki. Rozpiętość propozycji była ogromna. Muzeum Narodowe zaprosiło m.in na warsztat kaligrafii, by pokazać utracone umiejętności. Galeria Sztuki Polskiej zaprezentowała "Losy kolekcji Stanisława Wyspiańskiego w Galerii Rogalińskiej". W gmachu przy placu Wolności można było też zobaczyć fragment Kroniki Filmowej z 1946 dokumentującej przywóz do Muzeum Narodowego w Poznaniu dzieł zrabowanych przez okupantów niemieckich.
W Muzeum Historii Miasta Poznania zobaczyliśmy "utraconą" przestrzeń miasta, czyli prezentację o fragmentach Poznania dawniej i dziś.
Dla fanów motoryzacji przygotowano wystawę pojazdów zabytkowych na parkingu Urzędu Wojewódzkiego. Automobilklub Wielkopolski po utracie muzeum pod remontowaną Kaponierą postanowił zaprezentować ponad 40 zabytkowych pojazdów na świeżym powietrzu.
Noc Muzeów to była także okazja, by zwiedzić stary dworzec kolejowy Poznań Główny. To była już ostatnia szansa na odkrycie tajemnic budynku, który jeszcze w tym roku przestanie służyć pasażerom. Zwiedzający weszli m.in do dworcowych podziemi, nieczynnego komisariatu policji i siedziby Straży Ochrony Kolei.
Muzeum Archeologiczne zaprosiło na wieczór pod hasłem "Inkowie". Muzeum Archidiecezjalne pokazało suknie trumienne, a przy Muzeum Uzbrojenia zaprezentowały się grupy rekonstrukcji historycznej. W sumie dla 24 instytucji w Poznaniu to była bardzo pracowita, ale bardzo też lubiana przez muzealników noc.
W czasie Nocy Muzeów na trasę po mieście wyjechały dwa zabytkowe tramwaje - linia M, którą można było dojechać do większości placówek. Pierwsza Noc Muzeów odbyła się w 2003 roku w Poznaniu. W Europie pierwszy był Berlin w 1997. Obecnie organizuje takie imprezy ponad 120 miast Europy.
Tradycyjną już „Noc Muzeów” zaplanowano także w Śmiełowie, Jarocinie i Potarzycy. W Śmiełowie zaprezentowany został rękopis Pana Tadeusza wraz z piękną, zabytkową szkatułą przeznaczoną do przechowywania autografu. Kolejną atrakcją nocnych spotkań w Śmiełowie bbyło uroczyste odtańczenie Wielkiego Poloneza z udziałem publiczności oraz aktorów katowickiego Teatru Gry i Ludzie. Po tańcach przyszedł czas na Koncert Poznańskiego Kwintetu Akordeonowego, który zaprezentował muzykę dawną i współczesną, poważną i rozrywkową.
Noc Muzeów odbyła się także w Lesznie, Kościanie, Gostyniu, Rawiczu i Grabonogu. W Gostyniu "Noc Muzeów" upłynęła pod hasłem "Gostyńska noc z techniką". Jedną z atrakcji - przygotowaną przez Stowarzyszenie "Historia Militaris" - była "Noc w koszarach" - m.in. wystawę sprzętu mechanicznego i artyleryjskiego, prezentującego technikę wojskową pierwszej połowy XX wieku. Integralną częścią była prezentacja codziennego życia koszarowego. Każdy mógł wziąć udział w ćwiczeniach musztry, w konserwacji sprzętu wojskowego czy w porządkowaniu koszarowej sali.
Z kolei leszczyńskie Muzeum Okręgowe przygotowało pokaz papierów ręcznie czerpanych oraz egzemplarzy książek z XVII-XVIII w. drukowanych na papierze czerpanym. W muzealnym warsztacie papierniczym chętni mogli samodzielnie wykonać papier metodą wymyśloną w Chinach blisko 2 tysiące lat temu. Mieszkańcy Leszna mogli zwiedzić także ponad 100-letnie - wieżę ciśnień oraz będącą jeszcze na chodzie oczyszczalnię ścieków.
Tę wyjątkową muzealną noc można było też spędzić w Pile. W mieście w Noc Muzeów swe drzwi otworzyły muzea, Biblioteka Publiczna Pantaleona Szumana, Biuro Wystaw Artystycznych i Regionalne Centrum Kultury. Przygotowano tam wykłady i prelekcje, wystawy, zaplanowano koncerty. W galerii Muzeum Stanisława Staszica - wystawa plakatów Rolanda Topora. W swej wszechstronnej twórczości - od malarstwa przez pisarstwo po aktorstwo - szokował czarnym humorem i groteską.
Z kolei w Turku zagościli Indianie, a w Koninie rzemieślnicy - tak wyglądała Noc Muzeów w Konińskiem. Na dziedzińcu Muzeum Miasta Turku im. Józefa Mehoffera rozbiła się wioska indiańska. Była muzyka Indian Ameryki Północnej, tradycyjne tańce, strzelanie z łuku i inne zabawy zręcznościowe. Natomiast Muzeum Okręgowe w Koninie zaproponowało tego wieczora i nocy zwiedzanie wystaw stałych i czasowych w spichlerzu, zamku i dworku. Można także było odwiedzić skansen urządzeń górnictwa odkrywkowego.
W czasie Nocy Muzeów muzea udostępniają swoje zbiory bezpłatnie, przygotowują również wiele atrakcji dla zwiedzających. Noc Muzeów w Polsce odbywa się od 2003 r. - pierwsza odbyła się w Poznaniu. Do organizacji tego wydarzenia przystępuje coraz więcej miast. W 2013 roku było ich prawie 150.
Gośćmi Krzysztofa Sadowskiego w programie "Jest taka sprawa" były Zofia Starikiewicz z Centrum Kultury Zamek w Poznaniu i Maria Tomaszewska, dyrektorka szkoły dla dzieci niewidomych w Owińskach, które mówiły o wydarzeniach Nocy Muzeów w tych placówkach (posłuchaj poniżej).