NA ANTENIE: SKLAMALAM/EDYTA BARTOSIEWICZ
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Ergonomia w przemyśle – inwestycja, która pracuje razem z zespołem

Publikacja: 25.02.2026 g.12:20  Aktualizacja: 25.02.2026 g.12:25 Materiał sponsorowany
Świat
Rozwój lokalnych firm produkcyjnych i usługowych coraz częściej opiera się nie tylko na technologii, ale na jakości środowiska pracy. Park maszynowy można zmodernizować w kilka miesięcy. Zespół buduje się latami. Dlatego przedsiębiorcy, którzy myślą długofalowo, analizują nie tylko wydajność linii, lecz także komfort operatorów, monterów czy pracowników laboratoriów.
21 (6) - Materiał sponsorowany
Fot. (Materiał sponsorowany)

Spis treści:

    Ergonomia w przestrzeni przemysłowej nie jest estetycznym dodatkiem, to element wpływający na tempo realizacji zleceń, poziom błędów, absencję chorobową i rotację kadry. Właśnie tutaj zaczyna się realna przewaga konkurencyjna – w detalach, które codziennie pracują razem z człowiekiem.

    Dlaczego stanowisko pracy wymaga przemyślanej konstrukcji?

    Właściciele zakładów często pytają: czy wymiana wyposażenia rzeczywiście przekłada się na mierzalne efekty? Odpowiedź zależy od skali i specyfiki działalności, jednak analiza procesów pokazuje kilka zależności. Pracownik, który przez 8 godzin wykonuje powtarzalne czynności w pozycji siedzącej lub półsiedzącej, jest narażony na przeciążenia odcinka lędźwiowego, karku oraz obręczy barkowej. W środowisku produkcyjnym dochodzą czynniki takie jak podwyższona temperatura, kontakt z chemikaliami, wyładowania elektrostatyczne czy konieczność częstej zmiany pozycji.

    Z perspektywy przedsiębiorcy pojawiają się konkretne pytania:

    • Jak dobrać wyposażenie do specyfiki stanowiska?
    • Czy krzesło wytrzyma intensywną eksploatację w trybie zmianowym?
    • Jakie materiały sprawdzą się w hali o podwyższonej wilgotności?
    • Czy konstrukcja pozwala na łatwą dezynfekcję?
    • Jak dopasować rozwiązanie do wymagań BHP i audytów jakościowych?

    Odpowiedzi nie powinny być przypadkowe. Stanowisko pracy w przemyśle to element infrastruktury technicznej – wymaga takiej samej precyzji jak dobór maszyn czy systemów IT.

    Ergonomia jako element strategii operacyjnej

    W środowisku lokalnych przedsiębiorstw produkcyjnych, warsztatów czy laboratoriów coraz częściej mówi się o lean management i optymalizacji procesów. Analizuje się przepływ materiałów, skraca ścieżki transportowe, eliminuje przestoje. Rzadziej jednak patrzy się na mikroskalę – ruchy operatora, zasięg ramion, możliwość regulacji wysokości siedziska.

    Tymczasem dobrze zaprojektowane stanowisko:

    • ogranicza mikroprzerwy wynikające z dyskomfortu,
    • redukuje liczbę błędów w pracy precyzyjnej,
    • poprawia koncentrację,
    • wpływa na pozytywną ocenę warunków pracy podczas kontroli zewnętrznych.

    W zakładach, które pracują w trybie trzyzmianowym, wyposażenie poddawane jest wielokrotnie większym obciążeniom niż w biurze. Konstrukcja musi uwzględniać zarówno wytrzymałość mechaniczną, jak i możliwość szybkiej regulacji – tak, aby kolejny operator mógł dostosować parametry do swojej sylwetki bez użycia narzędzi.

    Jak dobrać rozwiązanie do specyfiki branży?

    Inne wymagania będzie miało stanowisko w branży elektronicznej, inne w przemyśle spożywczym czy w laboratorium kontrolnym. W strefach ESD kluczowe są właściwości antystatyczne oraz odpowiednie uziemienie. W przemyśle spożywczym istotna staje się łatwość czyszczenia i odporność na środki dezynfekujące. W warsztatach i halach montażowych znaczenie ma stabilność konstrukcji, odporność na uszkodzenia mechaniczne oraz możliwość pracy w pozycji półstojącej.

    Przedsiębiorca planujący zakup powinien zwrócić uwagę na:

    1. Zakres regulacji wysokości i możliwość dopasowania do stołów roboczych.
    2. Rodzaj podstawy – stacjonarna, na stopkach, na kółkach przystosowanych do konkretnej posadzki.
    3. Materiał siedziska – poliuretan, sklejka, tapicerka techniczna.
    4. Nośność oraz odporność na intensywne użytkowanie.
    5. Dostępność części zamiennych i serwisu.

    Warto także uwzględnić rozwój firmy. Jeśli planowana jest rozbudowa linii produkcyjnej lub zmiana technologii, elastyczne rozwiązania pozwolą uniknąć ponownych inwestycji w krótkim czasie.

    Lokalny biznes, realne potrzeby

    W internecie często opisuje się sukcesy firm, nowe inwestycje, rozbudowę hal czy wprowadzanie innowacyjnych technologii. Rzadziej mówi się o tym, że fundamentem tych zmian jest codzienna praca ludzi – operatorów, techników, kontrolerów jakości. Dbałość o warunki pracy buduje wizerunek odpowiedzialnego pracodawcy. W mniejszych miejscowościach opinia o firmie rozchodzi się szybko. Komfortowe i bezpieczne stanowiska są argumentem w rozmowach rekrutacyjnych oraz sygnałem, że przedsiębiorstwo myśli perspektywicznie. Z punktu widzenia przyszłego klienta pojawia się jeszcze jedna kwestia: czy dostawca rozumie specyfikę mojej branży? Czy zaproponuje produkt dopasowany do warunków panujących w moim zakładzie, czy jedynie uniwersalne rozwiązanie?

    Wybór partnera technologicznego?

    Przy zakupie wyposażenia przemysłowego liczy się nie tylko parametry katalogowe, ale doświadczenie producenta. Firma, która od lat współpracuje z zakładami produkcyjnymi, potrafi przewidzieć wyzwania eksploatacyjne i zaproponować rozwiązania odporne na realne obciążenia. Brastech rozwija ofertę w oparciu o potrzeby przedsiębiorstw działających w różnych sektorach – od przemysłu lekkiego po zaawansowane laboratoria. W praktyce oznacza to możliwość dopasowania konstrukcji do warunków środowiskowych, wymagań ergonomicznych oraz specyfiki procesów technologicznych.

    Szczególną uwagę w ofercie firmy przyciągają krzesła przemysłowe nowe lub poleasingowe, sprzedawane z myślą o intensywnej eksploatacji. Stabilne podstawy, odporne materiały, szeroki zakres regulacji oraz warianty dostosowane do stref specjalnych pozwalają tworzyć stanowiska pracy, które wspierają wydajność bez kompromisów w zakresie bezpieczeństwa. To rozwiązania dla przedsiębiorców, którzy traktują ergonomię jako element strategii operacyjnej – nie jako koszt, lecz jako inwestycję w stabilność zespołu i jakość realizowanych procesów.

    https://radiopoznan.fm/n/CshGXh