Potrzebne są pieniądze dla artysty, który jest po dwóch udarach. Podczas koncertu wystąpili między innymi: Skaldowie, Trubadurzy i Niebiesko-Czarni. Była też licytacje przedmiotów przekazanych przez Wojciecha Kordę. Jego samego na koncercie nie było.
Jan Zieliński nie zastanawiał się nawet 5 sekund, gdy dostał propozycję zaśpiewania podczas koncertu utworów Wojciecha Kordy, który w zespole Niebiesko-Czarni występował od 1964 roku. Dla Wojciecha Kordy zdecydowała się zagrać plejada muzyków lat 60.
Będą kolejne koncerty charytatywne dla Wojtka. Następny w Szczecinie.
Magdalena Konieczna/gł/jb