NA ANTENIE: 29_01 Radioaktywny Wieczor 00_01/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wsparcie w chorobie Marzeny Mielcarek z Radia Opole

Publikacja: 15.12.2025 g.13:09  Aktualizacja: 15.12.2025 g.13:26
Kraj
Od ponad 30 lat jest z słuchaczami Radia Opole, zarówno z tymi pełnoletnimi, jak i dziećmi. Usłyszeć można ją między innymi w audycji - "Klasyka wieczorową porą". Mowa o Marzenie Mielcarek, która jest poważnie chora i walczy o swoje zdrowie. Dziennikarka opolskiej rozgłośni zmaga się z reumatoidalnym zapaleniem stawów. Jedną z form pomocy jest terapia biologiczna. Ta jednak kosztuje. W internecie zorganizowano zbiórkę.
Wsparcie w chorobie Marzeny Mielcarek z Radia Opole - Organizator
/ Fot. Organizator

Spis treści:

    Redaktor Marzena Mielcarek – mama, babcia, żona, dziennikarka. Od 44 lat żyje z bólem, który nie odpuszcza – reumatoidalne zapalenie stawów każdego dnia odbiera jej kawałek sprawności. Przez ponad 30 lat niestrudzenie pracuje w Radiu Opole, niosąc słowo i wspierając innych, nawet wtedy, gdy sama potrzebowała siły. Dziś jej sytuacja zdrowotna gwałtownie się pogarsza. Lekarze ostrzegają: jeśli nie zatrzymamy postępu choroby, Marzena może trafić trwale na wózek inwalidzki. Ale ona nie chce się poddać. Codziennie walczy, by wstać z łóżka, chodzić, pracować, być dla innych – dla swojej wnuczki, dla niepełnosprawnego męża Jacka Mielcarka, który jest znanym muzykiem jazzowym, dla nas wszystkich.

    Pojawiła się nadzieja – nowoczesna, nieoperacyjna terapia biologiczna, która może zatrzymać ból, odbudować stawy i przywrócić jej samodzielność. Leczenie już się zaczyna, ale to dopiero pierwszy krok – przed Marzeną kolejne etapy terapii: kolana, stopy, biodra, dłonie, barki… Każda część ciała woła o pomoc. To kosztowne leczenie, którego rodzina nie jest w stanie sfinansować samodzielnie. Jedna terapia zastrzykowa to w zależności od stawów koszt 7-8 tysięcy złotych, a wszystko trzeba ponawiać trzykrotnie. W sumie terapia już się rozpoczęła. Jej koszt 130 000 złotych i do takiej kwoty będzie dążyć zbiórka Polskiej Fundacji Muzycznej.

    Dlatego z całego serca prosimy: pomóżcie. Każda złotówka to krok bliżej do życia bez bólu. Do życia, w którym Marzena znów będzie mogła cieszyć się zwykłymi rzeczami – spacerem, rozmową z wnuczką, codziennym śniadaniem z mężem.

    Najłatwiej wesprzeć akcję wpłatą skanując qrkod, aktywne jest też specjalne konto Marzeny Mielcarek PL 17 1140 1977 0000 2634 0600 1048, zachęcamy do wsparcia jej leczenia. Stworzyliśmy również specjalną podstronę dla akcji, gdzie zawsze znajdziecie świeże informacje na jej temat: https://pfm.waw.pl/pomagamy/pomoc-dla-marzeny-mielcarek/

    - Po uruchomieniu zbiórki dostałam sygnały od wielu ludzi i to nie tylko od przyjaciół czy znajomych, ale i od obcych, którzy jak najbardziej byli za mną i chcieli wesprzeć mnie w tej chorobie, która jest bardzo podstępna i która działa cichaczem właściwie od samego początku. Ja już choruję dosyć długo. Było tak, że właściwie sobie nawet nie zdawałam sprawy z tego, w jaki sposób ta choroba postępuje i jakie czyni spustoszenie w organizmie i człowiek o tym nie myśli. Jeśli chodzi o terapie, to są to bardzo duże koszty. Medycyna, ta podstawowa jest już bezsilna wobec tej choroby - mówi Marzena Mielcarek.

    - Mówi się, że to jest nieuleczalne, aczkolwiek są głosy takie, które mówią, że można z tego wyjść, tylko trzeba odpowiednią terapię zastosować. Jest możliwe, oczywiście, że jest możliwe, tylko to nie jest refundowane. To polega na tym, że to jest bezinwazyjne leczenie stawów, polegające na tym, że wstrzykuje się do stawów kolagen i inne środki, które mają za zadanie regenerację chrząstki stawowej. To się dzieje bardzo powoli, nie od razu są efekty, ale można zadziałać, że człowiek zaczyna po jakimś czasie, nawet po iluś latach, może zacząć już normalnie funkcjonować - dodaja Marzena Mielcarek.

    https://radiopoznan.fm/n/TZ1BuN