NA ANTENIE: ALL THIS TIME (PICK-ME-UP SONG)/MARIA MENA
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Reprezentacja wygrała na Bułgarskiej

Publikacja: 17.11.2010 g.22:10  Aktualizacja: 18.11.2010 g.09:43
Poznań
Po ośmiu miesiącach piłkarska reprezentacja Polski wreszcie wygrała. W towarzyskim meczu biało-czerwoni pokonali wieczorem w Poznaniu Wybrzeże Kości Słoniowej 3:1.
Polska - Wybrzeże Kości Słoniowej - Przemek Modliński
/ Fot. Przemek Modliński

Spis treści:

    Po ośmiu miesiącach piłkarska reprezentacja Polski wreszcie wygrała. W towarzyskim meczu biało-czerwoni pokonali wieczorem w Poznaniu Wybrzeże Kości Słoniowej 3:1. Był to pierwszy mecz Polaków na pierwszym stadionie na Euro 2012. Dwie bramki dla naszej drużyny strzelił były piłkarz Lecha - Robert Lewandowski, a jedną Ludovic Obraniak. Mecz przy Bułgarskiej oglądał komplet - ponad 41 tysięcy kibiców. 

    Polska: Fabiański - Piszczek, Wojtkowiak, Jodłowiec, Sadlok - Matuszczyk, Murawski - Mierzejewski - Obraniak, Błaszczykowski - Lewandowski
    Wybrzeże Kości Słoniowej: Daniel Yeboah - Didier Zokora, Souleymane Bamba, Arhur Boka, Guy Demel, Emmanuel Eboue, Yaya Toure, Cheick Tiote, Gervinho - Kader Keita, Wilfried Bonny.

    Konferencja prasowa kadry narodowej - Franciszek Smuda / Przemek Modliński Konferencja prasowa kadry narodowej - Kuba Błaszczykowski / Przemek Modliński Konferencja prasowa drużyny Wybrzeża Kości Słoniowej / Przemek Modliński Konferencja prasowa drużyny Wybrzeża Kości Słoniowej / Przemek Modliński Konferencja prasowa drużyny Wybrzeża Kości Słoniowej / Przemek Modliński

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 6
    Robert 18.11.2010 godz. 16:47
    Szczesliwa wygrana ze slabo zmotywowanym przeciwnikiem...
    Adam 18.11.2010 godz. 11:51
    Halo J.n.!? Zupełny brak zainteresowania:) Marne 41 tysięcy, Przecież to zaledwie 23 więcej, niż na meczu Lecha z Lechią Gdańsk. I na dodatek mecz wygrany. Jaki wstyd J.n.:)
    PL - CI 18.11.2010 godz. 00:03
    Do malkontentów --- Stadion Miejski w Poznaniu okazał się szczęśliwy dla reprezentacji - Franciszek Smuda wraz z chłopakami wygrali 3:1, a 2 bramki dla Polaków strzelił Robert Lewandowski!

    Atmosfera, jak na reprezentację, nie zła - kocioł nie źle prowadził doping, ale dało się zauważyć bardzo wielu jednomeczowców i przybyszów z dalekich części kraju, którzy bardziej byli zainteresowani robieniem sobie zdjęć, niż oglądaniem meczu, nie mówiąc już o kibicowaniu (zdjęcia mogli sobie robić przed meczem, albo w przerwie meczu). Ale taki już urok meczów reprezentacji.

    Natomiast olbrzymi minus dla MPK/ZTM i policji za wpuszczenie autobusów w ulicę Bułgarską w momencie, gdy kibice wychodzili ze stadionu. W pewnym momencie 2 mijające się z przeciwka przegubowce zablokowały przejście i zaczęły tworzyć się zatory ludzi, którzy wracali z meczu. Na tej ulicy nie powinien się odbywać żaden ruch, od zakończenia meczu do momentu, gdy kibice się rozejdą. MPK mogło by podstawiać autobusy na skrzyżowanie Marcelińską i Bułgarskiej - kibice te kilkaset metrów sobie dojdą, natomiast liniowe 50, 64, 91 oraz A zamiast Bułgarską - powinno jechać Grunwaldzką, Grochowską (i Marcelińską w przypadku 50 i 91).
    W każdym razie momentami było niebezpiecznie, gdy w potoku ludzi z przeciwka jechał kilkunastotonowy przegubowy kolos (autobusy te były prawie puste) - o rozjechanie kogoś było nietrudno.
    Róża 17.11.2010 godz. 21:01
    Dostałam od szefa bilet dla siebie i syna, który jest niepełnosprawny - ma dysfunkcję ruchu, może przejść do ok. 150 m. Nigdzie nie mogłam się dowiedzieć, jak możemy dojechać w pobliże wejścia. Niestety, mieliśmy wejście 17, na trybunę IV, sektor U2. Daleko od Bułgarskiej. Okazało się, że samochodem mogę podjechać tylko tą ulicą, syn musiałby przy niej wysiąść i dalej iść pieszo sam, a ja odjechać na jakiś daleki parking. Ponadto ponad jego możliwości fizyczne byłoby też czekanie w kolejce na wejście. Niemożliwe byłoby też długie czekanie na wyjście i przyjazd samochodu z odległego parkingu.Szkoda, że nie pomyślano o kilku miejscach parkingowych w pobliżu wejścia, np. przy parkingu vipów. Nikt nie umiał nam udzielić na ten temat informacji. Pani z KKS Lech odsyłała nas do PZPN w Warszawie...Na stronie klubu nie ma na ten temat nic. Bardzo nam żal, że nie możemy odczuć na żywo atmosfery kibicowania. I cieszyć się z kibicami z pierwszego gola Lewandowskiego! Hurrraaaaa!!!!! Szkoda, że dwa krzesełka obok mojego kolegi z pracy stoją puste... Pozdrawiamy Komentatorów Radia Merkury! Oglądamy TV, słuchamy Was!
    J.n. 17.11.2010 godz. 19:41
    Taki mecz o "piertruszkę" nie interesuje kibiców poznańskich. Kolejny przegrany mecz reprezentacji i w dodatku na stadionie Mistrza Polski. Będzie wstyd. Prawdziwy mecz zobaczymy 01.12. 2010 r. gdy LECH zagra z Juventusem. A poszczególne mecze ligowe Kolejorza też są bardziej atrakcyjne niż spotkanie takiej marnej reprezentacji.
    hetman 17.11.2010 godz. 04:40
    Znów będzie poruta przez nasze wyżelowane "gwiazdy"