NA ANTENIE: WHITE FLAG/DIDO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Lech Poznań kontra Sandecja Nowy Sącz 0:0

Publikacja: 16.07.2017 g.19:28  Aktualizacja: 19.07.2017 g.13:34 Dawid Cytrowski
Poznań
Falstart piłkarzy Lecha Poznań na inaugurację nowego sezonu ekstraklasy. W swoim pierwszym spotkaniu Kolejorz tylko zremisował przy Bułgarskiej z beniaminkiem rozgrywek - Sandecją Nowy Sącz 0:0.
20170716 - Lech - Sandecja Nowy Sącz (0-0) - 16 - Przemek Modliński
/ Fot. Przemek Modliński

Spis treści:

    Gospodarzom zabrakło przede wszystkim skuteczności. Między innymi dwie znakomite sytuacje do zdobycia gola zmarnował pomocnik Radosław Majewski, który nie potrafił pokonać bramkarza rywali - Michał Gliwy. Pierwsze spotkanie Kolejorza w nowym sezonie oglądało przy Bułgarskiej ponad 18 tysięcy kibiców.

    W innych niedzielnych spotkaniach Arka Gdynia wygrała ze Śląskiem Wrocław 2:0 (0:0), a Jagiellonia Białystok pokonała na wyjeździe Bruk-Bet Termalikę Nieciecza 1:0 (0:0). 

    LECH POZNAŃ - SANDECJA NOWY SĄCZ 0:0

    Żółte kartki: Dilaver - Kolev, Brzyski

    Lech: Jasmin Burić - Robert Gumny, Emir Dilaver, Lasse Nielsen, Volodymyr Kostevych - Maciej Gajos, Abdul Aziz Tetteh, Radosław Majewskiv (64. Mihai Radut) - Maciej Makuszewski, Nicki Bille (69. Deniss Rakels), Mario Situm (83. Christian Gytkjaer)

    Sandecja: Michał Gliwa - Lukas Kuban, Dawid Szufryn, Michał Piter Bucko, Tomasz Brzyski - Adrian Danek (80. Jonatan Straus), Wojciech Trochim, Grzegorz Baran, Bartłomiej Dudzic (64. Filip Piszczek) - Aleksandar Kolev (56. Maciej Korzym), Mateusz Cetnarski

    Widzów: 18 667

    Sponsor transmisji:

    2.jpg

    https://radiopoznan.fm/n/SjDm18
    KOMENTARZE 3
    kibic 17.07.2017 godz. 10:14
    mogło być gorzej, spójrzmy na Legię, z beniaminkami zawsze gra się trudno, bo to ludzie niesieni jeszcze falą euforii po awansie. Poza tym ile czasu miał trener na ,,dotarcie " drużyny, jeśli do końca przybywali zawodnicy, w międzyczasie LE, sprzedaż kilku kluczowych graczy z pierwszej 11. To musi trochę potrwać. Zobaczycie, że po kilku kolejkach Lech będzie dyktował swoje warunki.
    Lech fan 16.07.2017 godz. 23:36
    Czy może ktoś wyjaśnić dlaczego zawodnicy mający strzelać gole (Rakels, Gytkjaer) wchodzą na końcówkę meczu? Nickiego Bille oczywiście trudno uznać za napastnika. Robak chyba się nie pojednał z trenerem i nie było go nawet w osiemnastce. Tym niemniej nie po to walczyliśmy o transfery napastników tak długo ażeby żaden nie grał w wyjściowym składzie.
    janusz 16.07.2017 godz. 21:34
    miszcz,miszcz....
    HE HE