NA ANTENIE: DZISIAJ PRZYCHODZI ON/KAYAH
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

"Wieniawski" się rozkręca

Publikacja: 10.10.2011 g.23:55  Aktualizacja: 11.10.2011 g.23:35
Poznań
Minął zaledwie drugi dzień przesłuchań I etapu, a emocje wokół Konkursu Wieniawskiego znacznie wzrosły.
w-wieniawski-wieszaja-baner-modyfikowane - Antoni Hoffmann
/ Fot. Antoni Hoffmann

Spis treści:

    Na scenie Auli Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza z solowym programem zmagało się dziś dziewięcioro uczestników, wśród których wciąż dominują Polacy.

    Muzycznych wrażeń dostarczyła przede wszystkim tura poranna, a to za sprawą czworga bardzo różnych, ale jakże interesujących wykonawców. Maria Włoszczowska z Polski to pierwsza jak do tej pory skrzypaczka, która do swych wykonań podeszła nader intelektualnie. Każdy z prezentowanych utworów odznaczał się swoistą koncepcją i znakomitym rozplanowaniem formy. Koreanka Soyoung Yoon zyskała z kolei uznanie słuchaczy za piękny, szlachetny dźwięk i ogromną muzykalność. Można było nawet usłyszeć opinie, że to niemal pewna kandydatka na laureatkę. Czystością intonacji, świetną techniką, konsekwencją interpretacji i wreszcie zdecydowanym dźwiękiem wzbudzał zachwyt słuchaczy Rosjanin Aylen Pritchen. Potrafił pięknie oddać kontrasty między szybkimi, pełnymi energii fragmentami a ustępami o charakterze lirycznym. Poranną turę zwieńczył występ Polki Małgorzaty Wasiucionek z brawurowym wykonaniem "A Paganini" Alfreda Schnittkego.

    W turze popołudniowej zdecydowanie na prowadzenie wysunęła się kolejna uczestniczka z Polski — Sandra Haniszewska. Mimo pewnych braków w precyzji i drobnych kłopotów intonacyjnych, doceniono ognisty temperament jej wykonań przy jednoczesnej umiejętności prowadzenia pięknych lirycznych fraz w wolnych częściach.

    Warto wspomnieć, że Konkurs Wieniawskiego cieszy się rosnącą popularnością; Aula Uniwersytecka wypełnia się coraz liczniejszym gronem melomanów, a wśród nich — co szczególnie cenne — nie brakuje uczniów i studentów szkół muzycznych, dla których to przecież niepowtarzalna okazja, by obcować z muzyką skrzypcową w takim wymiarze.

    Na kolejne wirtuozowskie popisy Aula zaprasza już jutro o 10:00. Wystąpią: Stanislav Pronin (Kanada), Miki Kobayashi (Japonia), Elena Korzhenievich (Rosja), Philip Brett (Australia), Michał Marcol (Polska), Paula Preuss (Polska), Maciej Strzelecki (Polska), Christian Danowicz (Argentyna/Francja) i Ji-Yoon Lee (Korea Południowa).

    https://radiopoznan.fm/n/D8pjEl
    KOMENTARZE 5
    Piotr 12.10.2011 godz. 09:21
    @sluchacz
    Mój drogi - czym innym jest uczciwe ocenianie, ewentualnie eleganckie wytykanie potknięć, a czym innym jest miażdżenie uczestnika pełną parą z czystą złośliwą premedytacją!! Tak mnie ta Brodniewicz wkurzyła, że wziąłem i spędziłem cały wczorajszy wieczór na ponownym przesłuchaniu coponiektórych wykonań i porównaniu ich z opiniami Pań prowadzących. Wierz mi - nijak się miały do rzeczywistości!!! I w ogóle co to jest za komentarz, że ktoś się podobał jury, bo Vengerov klaskał... On klaszcze prawie po każdym, bo jest kulturalny i dobrze wychowany.
    Posłuchajcie dla odmiany relacji i wywiadów w Dwójce. Nawet jak komuś coś nie wyszło to oni nie mówią tam: "zawiodłam się", "bylo nudno", "było nieciekawie", "to nie było dobre wykonanie" itp. Dobrze krytykować też trzeba umieć, a jak się do tego doda klasę i takt to mamy receptę na sensownego krytyka. Ale jak ktoś potrafi tylko zrugać, opowiada jakieś dyrdymały, które nijak nie mają się do rzeczywistości, to TAK - to jest już NIEKOMPETENCA !!
    sluchacz 12.10.2011 godz. 09:05
    Czy naprawde ktos kot ma inne zdanie od naszego zaraz musi byc niekompetentny? To jest ich zdanie. I tyle. Od kiedy na sztuke istnieje jedna obiektywna ocena (?)
    Wiesław 11.10.2011 godz. 22:49
    W stu procentach popieram zdanie pana Piotra. Panie prowadzące chyba nie do końca są osobami kompetentymi i słyszą chyba tylko to, co chcą usłyszeć. !!!
    Piotr 11.10.2011 godz. 19:17
    Po dzisiejszych, równie żenujących i niespójnych, komentarzach Pań prowadzących potwierdza się według mnie opinia, że Panie słyszą chyba dźwięki z innego świata. Pomyślcie zanim coś powiecie!!
    cz'ytacz 11.10.2011 godz. 08:17
    Ja jako Janko Muzykant nie wnikam w to czym ci ludzie zajmują się kiedy nie uprawiają tego muzykowania ... .Lecz stwierdzam z pozycji nizin społecznych że z kulturą muzyczną jest na bakier gdyż mimo festiwali,koncertów wybitnych muzyków i talentów które wybijają się w muzyczny świat koncertów i nagrań ... .To ci co muzykują wygrywając i wyśpiewując melodie na nabożeństwach ,robią to często niezbyt starannie ,nie mówiąc o brakach wielu którzy czynią to amatorsko ... .
    No cóż Świat Muzyczny POdzielony jest na wyżyny i niziny ...,lecz te granice są zazdrośnie strzeżone przez tych jednych ... . Podobnie jak to coś co nazywa się konkurowaniem o stanowiska w urzędach i instytucjach ,w których wygrywają ci którzy mają tam dostęp,a nie ci którzy posiadają talenty ... .
    No cóż ja jako Janko Muzykant w tym wieku ,jestem wysłuchiwany przez skromną publiczność która nie ma czasu delektować się muzycznymi wydarzeniami i wykonaniami wielkich muzyków ... .Co nie oznacza że TYLKO ONI SĄ UZDOLNIENI I MAJĄ TALENT ... .Po prostu ...,przyszli na świat w miejscach i czasie który spowodował lub pozwolił WYBIĆ SIĘ NA SZCZYTY TEGO DIABELSKIEGO MŁYNA .A dlaczego diabelskiego ?.A dlatego że ci jedni co rusz na tym kole ,to pod wodą a to znowu nad wodą i tak całe życie bez perspektywy stabilizacji ... .


    A no bo mówi się też powszechnie że RYBY GŁOSU NIE MAJĄ .Ale czy słuchają ...?