Sądzę, że tekst Kingi Wyrzykowskiej, mimo że napisany w realiach francuskich i napisany po francusku, jest dość bliski naszym, polskim, a na pewno europejskim obawom, lękom. I chciałbym do tych lęków i obaw odwołać się tym spektaklem. Adaptując tę powieść, starałem się myśleć o moich lękach Europejczyka XXI wieku, mającego dzieci, rodzinę i zastanawiającego się, co dla niego mogą znaczyć kwestie migracji, imigracji, emigracji w kontekście tych wszystkich niepokojów, dramatów, tragedii, które dotykają w tej chwili świata
- zaznacza Piotr Kruszczyński.
Porządni ludzie” także w najbliższą sobotę i niedzielę o godz. 20. w Scenie Nowej im. Sławy Kwaśniewskiej.