NA ANTENIE: I WANNA DANCE WITH SOMEBODY/CALUM SCOTT, WHITNEY HOUSTON
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Lech rozpalił ogień, teraz musi go podtrzymać

Publikacja: 02.03.2026 g.13:35  Aktualizacja: 02.03.2026 g.13:35 Dawid Cytrowski
Poznań
Z jednej strony rozpędzona poznańska lokomotywa, która wygrała 6 spotkań z rzędu. Z drugiej strony zabrzański Górnik, który wiosną wyraźnie wytracił impet. Teoretycznie w środę to Kolejorz będzie faworytem w walce o półfinał Pucharu Polski. Ale w polskich realiach teoria nie zawsze idzie pod rękę z tym, co później dzieje się na boisku. Jak będzie tym razem? Nasza transmisja w środę od 20:30.
pap_20260301_2JZ (Copy) - Jakub Kaczmarczyk - PAP
Fot. Jakub Kaczmarczyk (PAP)

Spis treści:

    W niedzielę przy Bułgarskiej Lech rozbujał huśtawkę emocji w sposób, jakiego nie oglądaliśmy od ładnych kilku lat. Ale co najważniejsze - potrafił na tej huśtawce się utrzymać i zgarnąć trzy punkty w starciu z Rakowem Częstochowa. To szalenie istotne, że Poznaniacy potrafili zagrać jak na mistrza przystało. Czy to zwiastun nadchodzącej wielkiej formy?

    Od wielu miesięcy mówi się, że Lech ma zdecydowanie najsilniejszą kadrę w Polsce. Rzecz w tym, że wielu zawodników od początku leczyło urazy i w zasadzie dopiero teraz Niels Frederiksen ma szersze pole manewru. Powrót do gry Daniela Hakansa sprawia, że obecnie Lech czeka już tylko na Radosława Murawskiego. Efekt? Sześć zwycięstw z rzędu, dogoniona Jagiellonia w lidze, awans w Lidze Konferencji. Teraz trzeba jeszcze dorzucić także awans do półfinału Pucharu Polski.

    To rozgrywki, z którymi lechitom w ostatnich latach nie po drodze. Po raz ostatni wygrali je w 2009 roku. - Miałem wtedy dwa latka - mówił po ostatnim pucharowym starciu w Gliwicach Wojciech Mońka. Całe pokolenie piłkarzy zdążyło się wychować, wyjechać na Zachód (i czasem z tego Zachodu nawet wrócić), a Kolejorz dalej czeka na wygranie Pucharu Polski.

    Górnik wyraźnie obniżył loty. Po raz ostatni zabrzanie wygrali na koniec stycznia, jeśli się szybko nie obudzą, to mogą stracić szansę na grę w Europie. Nie należy się zatem spodziewać wielu zmian w składzie, zresztą podobnie jak w przypadku Lecha. To już ten etap, gdzie jakiekolwiek eksperymenty nie są wskazane.

    Czy Poznaniakom uda podtrzymać znakomitą passę? Mecz ćwierćfinału Pucharu Polski Lech Poznań - Górnik Zabrze w środę 4 marca od 20:30. Transmisja w Radiu Poznań, polecamy w imieniu Krzysztofa Ratajczaka i Dawida Cytrowskiego.

    https://radiopoznan.fm/n/qBQXhR