W maju skończył 90 lat. Mówił wtedy w rozmowie z Grażyną Wrońską, że aktywność fizyczna i intelektualna powinny każdemu towarzyszyć od wczesnej młodości do późnej starości.
Podczas uroczystości pogrzebowych syn Lecha Erdmanna mówił, że "Pan od gimnastyki" praktycznie do końca poświęcał się swoim pasjom i był aktywny.
Jedno, co bym chciał powiedzieć, to to, jak do tej pracy podchodził - z pełnym oddaniem. Jest to wzór, za który jestem mu bardzo wdzięczny. Chociaż było to często kosztem czasu poświęconego rodzinie, to razem z mamą stworzyli nam szczęśliwy dom. Za to również jestem mu bardzo wdzięczny
- mówił syn Lecha Erdmanna.
Dr Lech Erdmann radiową gimnastykę prowadził od 1971 roku. Ostatnio jego pasją były audiobooki, słuchał ich godzinami. Co miesiąc spotykał się też z pracownikami Akademii Wychowania Fizycznego, gdzie pracował.
W latach 70. był pierwszym prorektorem gorzowskiej filii poznańskiej AWF - wówczas Wyższej Szkoły Wychowania Fizycznego w Poznaniu.