NA ANTENIE: Lubię jazz
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Krzysztof Zuba: konflikty są czymś naturalnym, tylko trzeba nad tym popracować

Publikacja: 13.07.2021 g.18:27  Aktualizacja: 13.07.2021 g.18:42
Wielkopolska
Gościem Wielkopolskiego Popołudnia był przedstawiciel inicjatorów ustanowienia Światowego Dnia Męża i Żony, delegat stanowy Zakonu Rycerzy Kolumba Krzysztof Zuba.
małżeństwo ślub - Pixabay
Fot. Pixabay

Krzystzof Zuba zachęcał na naszej antenie, żeby tego dnia małżonkowie spędzili czas razem, na przykład wychodząc do kina.

Inne części ciała się zmieniają, ale oczy się nie zmieniają. Warto tego dnia spojrzeć sobie w oczy, odnowić przysięgę małżeńską i wrócić wspomnieniami do tych wyjątkowych chwil, gdy staliśmy i ślubowaliśmy miłość, wierność i uczciwość małżeńską i to, co ważne, że będziemy ze sobą aż do śmierci i to jest taki moment, żeby poświęcić czas, żeby zastanowić się, jak ten czas, w jak najlepszy sposób spędzić aż do śmierci. My zachęcamy, żeby odnowić te śluby przed Panem Bogiem.


Krzysztof Zuba od lat pracuje z narzeczonymi, jak mówi przyszli małżonkowie mają konkretne oczekiwania związane z małżeństwem. Kobiety oczekują od męża bezpieczeństwa emocjonalnego - bliskości, czułości, szacunku. Z kolei mężczyźni-przyszli małżonkowie najczęściej mówią o potrzebie doceniania. Chcą czuć się kimś ważnym dla kobiet, liczą na pochwały tego, co robią.

"Trzeba dbać o wzajemne oczekiwania, spędzać czas razem, zachęcamy, żeby na czele hierarchi był Pan Bóg, wtedy wiele problemów można rozwiązać" - dodaje Krzysztof Zuba.

Poniżej cała rozmowa z gościem Wielkopolskiego Popołudnia: 

 

Roman Wawrzyniak: Ironizując można powiedzieć, że obchodzimy dzień męża i żony, póki jeszcze można, kiedy w ogóle możemy mówić o mężu i żonie.

Krzysztof Zuba:  Powinniśmy robić wszystko, żeby świętować hucznie i w sposób wyjątkowy. Ta idea przyświecała Rycerzom Kolumba, zachęcając do wybrania szczególnego dnia w roku, oczywiście dla każdego małżeństwa to co roku jest rocznica ślubu, dzień, który powinniśmy przeżywać. My zachęcamy, żeby właśnie 13 lipca oderwać się od zgiełku codziennych obowiązków i spędzić ten dzień w sposób szczególny ze współmałżonkiem. 13 lipca jest temperatura bardzo wysoka, sprzyja temu, żeby wyjść do kina, spojrzeć głęboko w oczy, jak spoglądaliśmy sobie przed laty. Ciało się zmienia, oczy się nie zmieniają, warto spojrzeć sobie w oczy, odnowić przysięgę małżeńską i wrócić wspomnieniami do tych wyjątkowych chwil, kiedy ślubowaliśmy sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską i to, co ważne, że będziemy ze sobą aż do śmierci. To ten moment, żeby zastanowić się, jak ten czas spędzić razem do śmierci.

Znalazłem taką informację o influenserce z Kolumbii, którą obserwują miliony internautów - Kika Nieto, wobec której sąd krajowy nakazał usunięcie z You Tuba filmu z informacją, że małżeństwo jest tylko między mężczyzną i kobietą. Chociaż dodała, że toleruje też inny punkt widzenia. Poskarżyła się jedna z aktywistek, a sprawa trafiła do kolumbijskiego trybunału konstytucyjnego. Czy to jest tylko kwestia czasu, że podobne problemy będziemy mieć u nas?

Im więcej wysiłku włożymy w to, żeby budować trwałe małżeństwa, tym ta perspektywa będzie się bardziej oddalała. Ja wspólnie z małżonką pracuję z narzeczonymi, pytamy, jak sprawić, żeby małżeństwo było szczęśliwe przez wiele lat, żeby nasze wnuki mogły obserwować, że małżeństwo to piękna droga, podczas której pewnie zdarzają się konflikty, z których należy wychodzić i oczywiście zdajemy sobie sprawę z zagrożeń, które są, z rozwiązań, które są promowane. My zachęcamy, żeby postępować w sposób tradycyjny i udoskonalać coś, co możemy obserwować od wielu lat na świecie - małżeństwo mężczyzny i kobiety.

Co wynika ze spotkań z młodymi ludźmi? Jak wysoko w hierarchii wartości jest instytucja małżeństwa?

My pracujemy w formie warsztatów, więc możemy poznać oczekiwania męża wobec żony i żony wobec męża. Mimo, że pracujemy z tysiącami par, zadając to pytanie w formie warsztatowej, najczęściej pada odpowiedź - żona potrzebuje bezpieczeństwa emocjonalnego, czyli bliskości, czułości. Mimo, że kobieta XXI wieku jest silna, potrafi sobie radzić z wieloma problemami, to potrzebuje obok siebie osoby odpowiedzialnej, która będzie ją wpierać. Czego potrzebuje mężczyzna? Doceniania, że jest kimś dla niej wyjątkowym i, że ona dostrzeże w nim osobę, której może zaufać i co pewien czas ją pochwali. Jeżeli przejdziemy teraz do XXI wieku to widzimy, że następuje pewien proces - kryzys męstwa i kobiecości, stara się te różnice zacierać. Chcąc zadbać o małżeństwo, o relacje, trzeba pielęgnować i zadbać o oczekiwania, które są, a wówczas, spędzając czas razem, rozmawiając, można stworzyć małżeństwo, które przetrwa nie 5, czy 10 lat, ale 80 lat. Jesteśmy wspólnotą katolicką, zachęcamy, żeby na czele hierarchii był Pan Bóg, bo wtedy wiele problemów łatwiej rozwiązać.

Skąd wobec tego te kryzysy męskości i kobiecości?

Małżeństwo to związek dwojga egoistów, starają się stworzyć wspólny związek. Współczesny świat lansuje nam to, że kariera, nasze sukcesy są na pierwszym miejscu i umiejętność przejścia ze  słowa "ja" do słowa "my" jest kluczem do sukcesu. Jeżeli po jednej i po drugiej stronie jest pole, by ustąpić trochę, to jest szansa, że taki związek przetrwa. Ważne jest przebywanie ze sobą, ta bliskość emocjonalna, czas rozmowy, czas rozwiązywania konfliktów. Dziś wiele osób rezygnuje, a jeśli by się przyjrzeli pokoleniu rodziców, czy dziadków, to różnica zdań, konflikty są czymś naturalnym, tylko trzeba nad tym popracować. Trzeba zadbać o to, by współmałżonek był przyjacielem, abyśmy stosowali się do trzech ważnych słów, o których mówił swego czasu papież Franciszek - pierwsze to jest, czy mogę, żeby nie być zbyt nachalnym, słowo dziękuję - nic nam się w związku nie należy i za każde dobro powinniśmy dziękować, i ponieważ nie jesteśmy idealni, jest jeszcze trzecie słowo - przepraszam. To bardzo prosta recepta, po prostu trzeba się do niej dostosować.

Co zyskujemy, inwestując w małżeństwo?

Każdy z nas jest na tym świecie ileś lat i każdy dba o to, żeby wybrać najlepszą drogę. Małżeństwo jest właśnie taką drogą, daje stabilizację, bezpieczeństwo. Żyjemy z kimś, dla kogo ta umiejętność dawania jest ważniejsza, niż branie. Gdy znajdziemy się w kłopocie zdrowotnym, czy finansowym, to jest obok, kto nas wesprze i ta świadomość, że jest ktoś taki, to jest coś nie do przecenienia.

Nie zawsze na naszej antenie goszczą przedstawiciele Zakonu Kolumba. Co to takiego?

To wspólnota wywodząca się z USA. 140 lat temu młody ksiądz Michael J. McGivney, widząc, co się dzieje (to był czas rewolucji przemysłowej) - wielu mężczyzn odchodziło od wiary, wiedział, że coś trzeba zrobić, skrzyknął grupę 30 mężczyzn, żeby odwrócić trendy. Ksiądz  McGivney został błogosławionym, nasza wspólnota liczy ponad 2 miliony członków świeckich, w naszych szeregach są też duchowni. W Polsce jest nas 7 tys. Angażujemy się wiarą przez uczynki, poprzez konkretne dzieła miłosierdzia. Proponujemy konkretne działania.

http://radiopoznan.fm/n/9l2KIt
KOMENTARZE 0