W rozmowie Grzegorz Turnau opowiadał o procesie powstawania „Szóstej godziny”, o muzycznym dojrzewaniu, ale też o potrzebie zachowania dystansu do siebie i swojej twórczości. – „Nie chciałem być kustoszem własnego muzeum. Chciałem zrobić płytę spójną, ale żywą, która nie boi się kontrastów” – mówił w rozmowie.
Album składa się z czternastu utworów – wśród nich są m.in. „Dwa bilety”, „Mamy czas”, „Jeszcze jedna zima” czy tytułowa „Szósta godzina”. Turnau sięga po teksty własne oraz poezję m.in. Leszka Aleksandra Moczulskiego, Józefa Czechowicza i Adama Zagajewskiego, łącząc je z charakterystyczną dla siebie melodyką i delikatną ironią.
W audycji nie zabrakło także rozmowy o przemijaniu i o sześćdziesiątych urodzinach artysty, które stały się symbolicznym punktem odniesienia dla tytułu albumu. „Szósta godzina” to nie tylko czas w ciągu dnia – to metafora etapu w życiu, w którym refleksja spotyka się z pogodą ducha.
Nowy album Grzegorza Turnaua to muzyczna podróż między światem melancholii a pogodnego dystansu – pełna literackiej wrażliwości i subtelnego humoru.
Franciszek Walerych