Mieszkańcy, którzy wnioski składali nawet 20 lat temu, nie rozumieją, dlaczego jedni zdążyli wykupić mieszkania, a inni nie. Ci drudzy obawiają się, że nie zdążą tego zrobić przed śmiercią.
Tak nie może być, mieszkamy po 45 lat. Czekacie tylko aż nas wywieziecie na Junikowo?
- pytała poznanianka.
Będziemy walczyć i na pewno nie odpuścimy. To są nasze mieszkania z pokolenia na pokolenie
- stwierdziła prezes Stowarzyszenia Nasze Mieszkania Elżbieta Jaźwiecka.
Wiceminister odpowiedzialny za sprawy mieszkaniowe Tomasz Lewandowski bronił decyzji o wstrzymaniu sprzedaży, którą podejmował dziewięć lat temu, gdy był zastępcą prezydenta Poznania.
Lokatorom tych lokali nie dzieje krzywda. Mogą mieszkać tam do końca swych dni. Płacą jedną czwartą, jedną piątą czynszu rynkowego
- podkreślił.
Według Tomasza Lewandowskiego, mieszkania nadal powinny należeć do miasta.
Nie będą mogły być odsprzedane, zapisane dzieciom czy wnukom. Rozumiem, że dla tych osób jest to niezwykle ważne, ale zarządzamy majątkiem wszystkich poznaniaków
- mówił wiceminister i były zastępca prezydenta Poznania.
W 2022 roku poznańscy radni podjęli uchwałę o wznowieniu sprzedaży mieszkań komunalnych, ale radny Wojciech Kręglewski z Koalicji Obywatelskiej przyznał dziś, że uchwała nie jest realizowana.
Tak to wygląda, że my swoje, a prezydent swoje
- stwierdził radny.
Dyrektorka Biura Spraw Lokalowych w Urzędzie Miasta Poznania Dobrochna Janas powoływała się na zaskarżenie uchwały.
Została wniesiona skarga kasacyjna do NSA
- mówiła.
Były prezes Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych Jarosław Pucek przyznał, że w tej sprawie każdy ma trochę racji - zarówno mieszkańcy, jak i były zastępca prezydenta Poznania.
Całego programu można odsłuchać poniżej, a od jutra również będzie go można obejrzeć.