NA ANTENIE: Lista Przebojów
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Nowy "Arsenał" z Wyklętymi w tle

Publikacja: 20.03.2017 g.08:07  Aktualizacja: 20.03.2017 g.11:09 Piotr Świątkowski
Poznań
Prof. Marek Wasilewski to na pierwszy rzut oka strzał w dziesiątkę. Wykładowca szacownej uczelni, naczelny „Czasu kultury”, asystent w pracowni video i instalacji prof. Antoniego Mikołajczyka.
Marek Wasilewski (3) - Wojtek Wardejn
/ Fot. Wojtek Wardejn

Spis treści:

    Wasilewski ogłosił, że chce galerii otwartej na współczesne problemy, podejmującej dialog. I można by w to uwierzyć, gdyby nie rozjazd deklaracji i ich realizacji. 1 marca był Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych i pierwszym dniem pracy nowego szefa Arsenału. Jego pierwsza decyzja? Zdjąć plakaty ze zdjęciami żołnierzy wyklętych z okien placówki.

    - Naszym celem jest propagowanie sztuki - mówi prof. Wasilewski. - Tego typu akcja nie miała nic wspólnego z misją galerii. Właściwym miejscem na tego typu akcję jest stojące obok galerii muzeum wojskowości.

    Można powiedzieć, że na płaszczyźnie deklaracyjnej – zgoda. Może rzeczywiście tak jest jak mówi Wasilewski. Uwierzyłbym, gdyby profesor zdjął plakaty 2 marca, nawet rano, albo 1 marca o godzinie 22.00. Zdjęcie ich 1 marca po godzinie dziewiątej, w dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, nie jest przypadkiem. Podobnie jak usunięcie zdania ze strony internetowej miasta poznan.pl - „dla ksenofobów i konserwatystów bardziej nadaje się stojący nieopodal zamek Przemysła". - Nie wypieram się tych słów - mówi dyrektor Arsenału. - Wywiad był nieautoryzowany. Uznałem to zdanie za dygresję.

    Słowa padły, printscreeny (zapis ekranowy - przyp. red.) zostały. Pozostało też pytanie - czy można zrównywać konserwatystów z ksenofobami. Już próbowano zrównywać endecje z antysemityzmem, a katolicyzm z homofobią. Nawet na imieninach źle to wygląda, a co dopiero w teatrze, czy galerii.

    Piotr Świątkowski

    https://radiopoznan.fm/n/qPRS7e